Strona 108 z 113

Re: Jakość dźwięku w radiu cyfrowym DAB+. Dyskusja o kompresji.

: 26 września 2019, o 10:08
autor: DAMIAN KATOWICE
192kbps/MP3 to z pewnością nie jest to czego można oczekiwać ale da się słuchać,więc w Dab mniej więcej powinniśmy mieć 144kbps/AAC aby dało się tego słuchać (co nie zmienia że przy odjęciu metadanych to 128kbps przykład RB) co FM-u i tak nie przebije,a chcemy mieć lepszy dzwięk tak czy nie? z tego co mi wiadomo PR dosył do Fm-U ma drogą satelitarną chciałbym wiedzieć jak PR rozwiązało dosył do Dab-u to jest ciekawostka może ktoś wie?? Dab+z AAC skonstruowano po to aby nabić kasę nic po za tym,CRO w 48kbps D-Dur 80kbps to o czym to świadczy??

Re: Jakość dźwięku w radiu cyfrowym DAB+. Dyskusja o kompresji.

: 26 września 2019, o 10:35
autor: antypyra
CRO D-dur z 80 kbps? Ale jest i 320 kbps.
Piszesz bez przestankowania, małymi literami; naprawdę chwilami trudno zrozumieć...

Re: Jakość dźwięku w radiu cyfrowym DAB+. Dyskusja o kompresji.

: 26 września 2019, o 11:36
autor: DAMIAN KATOWICE
antypyra pisze:
26 września 2019, o 10:35
CRO D-dur z 80 kbps? Ale jest i 320 kbps.
Piszesz bez przestankowania, małymi literami; naprawdę chwilami trudno zrozumieć...

Chodzi mi o Czeskie stacje w Dab+ czyli CRO nadają w 48kbps a CRO D-dur 80kbps i kto ma tego słuchać??

Re: Jakość dźwięku w radiu cyfrowym DAB+. Dyskusja o kompresji.

: 26 września 2019, o 12:36
autor: JaroslawMroczkowski
DAMIAN KATOWICE pisze:chciałbym wiedzieć jak PR rozwiązało dosył do Dab-u to jest ciekawostka może ktoś wie??
Wystarczy przejrzeć wymagania przetargowe. Wszystko jest publicznie dostępne.
Sygnał dostarczany bezpośrednio do koderów z systemu emisyjnego. Kodery AAC/DAB stoją u Nadawcy.

Re: Jakość dźwięku w radiu cyfrowym DAB+. Dyskusja o kompresji.

: 26 września 2019, o 15:54
autor: DAMIAN KATOWICE
To ja wiem, muszę jednak jaśniej pisać:) chodzi mi o sygnał z kodera do nadajnika.

Re: Jakość dźwięku w radiu cyfrowym DAB+. Dyskusja o kompresji.

: 26 września 2019, o 16:06
autor: antypyra
DAMIAN KATOWICE pisze:
26 września 2019, o 11:36
Chodzi mi o Czeskie stacje w Dab+ czyli CRO nadają w 48kbps a CRO D-dur 80kbps i kto ma tego słuchać??
Aaa, ja w tym momencie myślałem o internecie. Rzeczywiście w DAB biednie...

Re: Jakość dźwięku w radiu cyfrowym DAB+. Dyskusja o kompresji.

: 26 września 2019, o 20:41
autor: JaroslawMroczkowski
DAMIAN KATOWICE pisze:chodzi mi o sygnał z kodera do nadajnika.
Nadal odsyłam do dokumentacji przetargowej. To może trochę rozjaśnić sprawę. ;)
Reszta jest tajemnicą przedsiębiorcy, który wygra(ł) poszczególne zadania i będzie je realizował.

Przydatna lektura:
:arrow: DIALOG TECHNICZNY 2019 emisja programów radiowych w systemie DAB+
:arrow: Usługi emisji programów radiowych w systemie DAB+
(Jeśli po przeczytaniu tych dokumentów pojawią się pytania, mogę spróbować na nie odpowiedzieć, o ile nie będzie to naruszać tajemnicy przedsiębiorstwa.)

A przy okazji, pomiędzy koderem, a nadajnikiem jest jeszcze sporo sprzętu.

Re: Pytanie techniczne i sugestie dotyczące kodowania AAC

: 22 grudnia 2019, o 14:34
autor: antypyra
giaur500 pisze:
28 lipca 2011, o 13:56
Hehe a jeszcze x lat temu wystarczał przekaz na falach długich.
A ile wynosi to "x"? Na forum technicznym matematyka nie powinna być rzeczą obcą...
Zresztą Konstantynów przynajmniej zaspokajał potrzeby jednej stacji w zakresie zasięgu...

Re: Jakość dźwięku w radiu cyfrowym DAB+. Dyskusja o kompresji.

: 23 grudnia 2019, o 00:29
autor: Max van Org
W matematyce wzory matematyczne z literami od „a” do „z” są niczym nadzwyczajnym. Nie rozumiem, dlaczego kojarzysz matematykę z cyframi?

Re: Jakość dźwięku w radiu cyfrowym DAB+. Dyskusja o kompresji.

: 23 grudnia 2019, o 23:43
autor: antypyra
Że co? Pytam giaura, ile wynosi to "x", czyli ile lat jesteśmy od chwili, gdy wystarczały nam fale długie.
Chyba trochę się zmieniło w świecie przez ten czas...
Oczywiście powiem ci, że wolę fale długie o jakości Konstantynowa od DAB-u 48 kbps SBR, którą to jakość mamy często w krajach "postępu".

Re: Jakość dźwięku w radiu cyfrowym DAB+. Dyskusja o kompresji.

: 8 stycznia 2020, o 02:45
autor: Max van Org
Artykuł o jakości dźwięku w sieciach kablowych, UKF-ie i DAB+ w Niemczech z wykazami:
https://www.radioszene.de/139157/digita ... kabel.html

Re: Jakość dźwięku w radiu cyfrowym DAB+. Dyskusja o kompresji.

: 8 stycznia 2020, o 11:27
autor: antypyra
W artykule czytamy:
Digitale Übertragungsverfahren sollen im Radio bessere Tonqualität bringen. Doch manche Anbieter können nicht mal mit UKW gleichziehen.
MP3 wurde schon oft als der Tod von HiFi angesehen. Mit 128 kBit/s oder noch weniger ist die Klangqualität durchaus eingeschränkt. Mit ausreichender, höherer Datenrate und guter Kodierung erreicht man dagegen eine von der CD nicht mehr unterscheidbare Tonqualität.
Analoge Quellen erreichen mitunter noch besseren Klang, weil die Einschränkung der CD auf 16 Bit Auflösung durchaus hörbar ist. 24 Bit Auflösung, wie von DVD und Bluray sowie HiRes-Streaming-Diensten geboten, bietet einen offeren, weicheren Klang, wie die auf www.2l.no/hires/ gespeicherten Musikbeispiele zeigen, sofern man sie auf geeigneter Hardware abspielt: Die Soundkarte im PC oder die Hardware in einem anderen Abspielgerät muss natürlich auch 24 Bit Auflösung bieten, um diese Qualitätsunterschiede tatsächlich hörbar zu machen.
tj.
Mówi się, że metody transmisji cyfrowej zapewniają lepszą jakość dźwięku w radiu. Ale niektórzy dostawcy nie mogą nawet dogonić FM.
MP3 jest często uważane za śmierć hi-fi. Przy 128 kb / s lub mniej jakość dźwięku jest dość ograniczona. Z drugiej strony, przy wystarczającej, wyższej szybkości transmisji danych i dobrym kodowaniu, można osiągnąć jakość dźwięku, której nie można już odróżnić od płyty CD.
Źródła analogowe czasami osiągają jeszcze lepszy dźwięk, ponieważ ograniczenie CD do rozdzielczości 16 bitów jest dość słyszalne. 24-bitowa rozdzielczość, oferowana przez DVD i Bluray, a także usługi przesyłania strumieniowego HiRes, oferuje ofertę, łagodniejszy dźwięk, jako przykłady muzyki zapisane na stronie www.2l.no/hires/, pod warunkiem, że są odtwarzane na odpowiednim sprzęcie: Karta dźwiękowa w Oczywiście komputer PC lub sprzęt innego odtwarzacza musi także oferować 24-bitową rozdzielczość, aby różnice dźwiękowe były słyszalne.
To pierwsze zdanie jest na pewno bardzo słuszne. Choć FM w codziennej praktyce często gra źle, często z winy nadawców i operatorów nadawczych, to DAB i różne "strumyczki" internetowe najczęściej wypadają wręcz fatalnie.
Natomiast to drugie zdanie jest dziwne. "Specjaliści" od (niemieckiego? angielskiego?) syfrowego dźwięku przekonują nas z jednej strony, że wystarczy trochę poprawić przepływność w mp3 z 128 kbps na, no właśnie na ile?, oraz poprawić kodowanie, a "już" nie rozróżnimy tego owocu kompresji od CD, a z drugiej strony zarzuca płycie CD, iż rozdzielczość 16 bitów jest za mała i to jest słyszalne.
Czy już poruszamy się w oparach absurdu i sprzeczności?

O DAB+ czytamy natomiast:
DAB + ma kilka przyczyn problemów. Z jednej strony chcesz upakować jak najwięcej nadajników w zespół, dlatego rzadko jest więcej niż 80 kbit / s dla nadajników komercyjnych, nawet za wyższą opłatą. Dodawane są pokazy slajdów ze zdjęciami wymagające dużej przepustowości. A potem często przetwarzanie dźwięku powoduje kłopoty, które tworzą spektrum, którego enkoder nie może przetworzyć. W końcu nie mamy angielskich stanów, w których DAB + jest postrzegany jako alternatywa dla fali średniej zamiast FM, a niektóre stacje zapewniają transmisje stereo z prędkością mniejszą niż 32 kbit / s.
Alternatywa dla fal średnich? Czyli cofamy się do fal średnich i poprawiamy je. Nawet nie próbujemy grać lepiej niż na FM...
Jeśli brać na serio podkreślone zdanie, to tylko można potwierdzić tezę, która wraca od lat na forach, że DAB w takim wydaniu to pełen regres jakości w radiofonii, choćby przyniosła ona ofertę z setkami stacji (zapewne z łomotem 24h/24h).

Co do transmisji kablowej też są zastrzeżenia, bo pasmo akustyczne dźwięku osiąga tam najwyżej 12, 13 kHz, czyli mniej niż na FM, ale szkoda prądu, żeby to tłumaczyć.

Re: Jakość dźwięku w radiu cyfrowym DAB+. Dyskusja o kompresji.

: 8 stycznia 2020, o 22:47
autor: Max van Org
Może pomoże ci rozszyfrowanie tytułu tego artykułu:
„Cyfrowa jakość dźwięku – satelita fiu, sieci kablowe fu!”
Że mp3 z 128 kbps jest ograniczone i jakość jest zła, chyba nie wymaga dalszej dyskusji. Następne zdanie jest naprawdę dziwne, bo obojętnie do jak wysokiej przepływności dośrubujemy mp3, jakość będzie zawsze gorsza od plików wav bez kompresji i innych formatów bezstratnych.
„Z drugiej strony, przy wystarczająco wyższej prędkości przesyłu danych i dobrym kodowaniu, można osiągnąć jakość dźwięku, której nie można już odróżnić od płyty CD.”
Wiemy, że autor się myli. Dużo ludzi tak uważa i twierdzi, że nie słyszy różnicy. Po prostu im nikt pokazał różnicy.

Satelita:
„Do tej pory 24-bitowe transmisje radiowe były możliwe tylko drogą satelitarną, ze względu na wymaganą szerokość pasma. Jednak jakość cyfrowej transmisji radiofonii często jest gorsza od standardu FM, nawet tam, gdzie w rzeczywistości nie brakuje pasma.”
DAB+:
Do wpychania dużej liczby programów do multipleksów chyba zgadamy się i że ma to negatywny wpływ na jakość dźwięku też wiemy. Że wytryski cyfrowe zżerają pasmo, też nie jest nowością. Że soundprocessig nie zawsze jest dostosowany, też wiemy. Następne zdanie jest interesujące:
„Bądź co bądź nie mamy angielskich warunków, gdzie DAB jest postrzegany jako alternatywa do fal średnich a nie do UKF-u. Niektóre multipleksy rozpowszechniają programy stereo z prędkości przesyłu danych niższą niż 32 kb/s.”
Czy trzeba do tego coś dodać albo ująć? Po prostu jest tak i pokreślenie tego faktu jest już wartościowaniem i wskazywaniem na negatywny rozwój.

Kabel – DVB-C:
W przypadku sieci kablowych w których nie wyłączono jeszcze UKF-u, autor twierdzi, że jeden z większych operatorów sieci rozpowszechnia programy z ograniczonym pasmem dźwięku o szerokości pomiędzy 12 a 13 kHz. Niektóre cyfrowo rozpowszechniane programy w sieci kablowej osiągają maksymalnie 8,9 kHz. Pomiar odbył się odbiornikiem TELESTAR Digistar T2 IR przez TOS-Link. Operator Vodafone podał przyczynę: przekodowanie z MPEG Layer 2 z 384 kBit/s na 192 kBit/s.

Dalej autor opisuje sytuacje, w której po wyłączeniu UKF-u w sieci kablowej, konsumenci szli do dużych marketów znanych sieci handlowych i wskazywano im odbiorniki DAB+, kiedy pytali o odbiornik cyfrowy. Z jednej strony zaletą był brak kabla do gniazdka i można było ustawić odbiornik, gdzie się chciało. Często było to tańszym rozwiązaniem niż odbiornik DVB-C, który często jest ciężko „dostroić” bez telewizora.

W następnym akapicie autor chwali lokalnego operatora sieci kablowej w Monachium, który oferuje DAB+ w sieci kablowej na kanale 13 w lepszej jakości niż oferują operatorzy w eterze, ale z jednym ograniczeniem, nie wszystkie programy są dostępne.

Autor pokazuje że w przypadku telewizji publicznej szerokość pasma dźwięku sięga ponad 20 kHz.

Re: Jakość dźwięku w radiu cyfrowym DAB+. Dyskusja o kompresji.

: 10 stycznia 2020, o 07:34
autor: sirdaniel
Co do MP3 to zalezy od użytego kodera i parametrów. Jesli w piosence zastosujemy "mocniejszy" filtr górno przepustowy czyli utniemy pasmo z góry to pogorszy jakosc, im więcej ucinamy, tym mniej potrzebujemy bitów. NIe pamietam czy widziałem pliki mp3 z pełnym spektrum czestotliwości, ale bez 320kbit/s bym nie podchodził. Wtedy tak, jak najbardziej, zgodził bym się że możemy porównywać jakość do CD i wtedy moze nie być do rozróżnienia. Kwestia sprzętu odsłuchowego ma znaczenie, jak juz ktos wspomniał. No i wytrenowane ucho, ale pytanie czy wysoka kompresja jest dla wytrawnego ucha.
Z kwestią 24 bit to przesada. takie sprzety należą dalej do segmentu premium/profesjonalnego, nie wiem czemu z reszta, więc sa drogie. Przyrost "jakości" nie jest współmierny do ceny i wymaganego bitrate. Patrząc w kontekscie porównania do analoga, to już możemy inaczej brać to pogrubione zdanie.

Re: Jakość dźwięku w radiu cyfrowym DAB+. Dyskusja o kompresji.

: 10 stycznia 2020, o 12:39
autor: Max van Org
Nie wszystko co uważamy za analog, jest dzisiaj analogiem. Jeżeli chodzi o UKF, to nie wiemy w jaki sposób dostarczany jest sygnał do nadajnika i czy pasmo już w dystrybucji do nadajniki nie jest obcinane. W przypadku sieci kablowych w Niemczech może być różnie, bo nawet jeżeli jest to UKF, to źródło pochodzi czasami z marnie ustawionego streamingu. Nadawcy walczą z operatorem sieci kablowej, bo sygnał ma czasami duże opóźnienie. Tak jak pisał autor tego artykułu, sygnał do operatora sieci kablowej dostarczany jest z 384 kbps a on robi z niego połowę i dodaje do multipleksu DVB-C. Pozostaje pytanie w jaki sposób programy dostarczane są do analogowej sieci kablowej, pewnie tak samo, co wynika z niektórych RDS-ów w sieci kablowej, gdzie odczytujemy słowo livestream albo w PS albo w RT. Analog czyli co? Taśma do magnetofonów szpulowych czy kaseta magnetofonowa? VHS? Każde z tych źródeł ma zalety i wady. W analogu szum, cyfrowe źródła mają inne wady. Coś za coś. Na jednym zyskujemy na innym tracimy.

Re: Jakość dźwięku w radiu cyfrowym DAB+. Dyskusja o kompresji.

: 10 stycznia 2020, o 19:53
autor: benedykt50
Fakt, faktem. To co uważa się dziś analogiem to nadajnik FM. Reszta jest cyfrowa. Na pytanie jak przesyła się dźwięk do nadajników - cyfrowo światłowodem. Stacje lokalne - 48 kHz/16 bit PCM (liniowo). Trzeba zwrócić uwagę na sposób nadawania. Mam na myśli stereo i częstotliwość pilota 19 kHz. Nadajnik ma filtr ograniczający pasmo by dźwięk nie miał wpływu na częstotliwość pilota. Powodowało by to problemy z emisją stereo. Sprawę dekodowania w odbiorniku pomijam i odsyłam do Googla. To czym stacje radiowe "obracają" wewnątrz rozgłośni to zupełnie inna sprawa. mp3 nie powinien być stosowany/używany w profesjonalnej rozgłośni. Ból ucha nawet przy 320 kb! DSD to rzecz osiągalna dziś ale można o tym tylko marzyć. By the way - 256 kb mp4 brzmi o wiele lepiej niż 320 kb mp3.

Re: Jakość dźwięku w radiu cyfrowym DAB+. Dyskusja o kompresji.

: 10 stycznia 2020, o 23:34
autor: Max van Org
benedykt50 pisze:
10 stycznia 2020, o 19:53
To co uważa się dziś analogiem to nadajnik FM. Reszta jest cyfrowa. Na pytanie jak przesyła się dźwięk do nadajników - cyfrowo światłowodem.
Są różne systemy, aby dostarczać sygnał do nadajników, od 2007 r. stosuje się apt-X:
https://www.mixonline.com/technology/ap ... 763/382763

Jak to działa: https://www.aptx.com/

Istnieją gotowe produkty, które używaj znani operatorzy sieci i rozgłośnie jak niemieckie ARD, Media Broadcast i Uplink, francuskie Radio France, RTL, NRJ, TDF, holenderski kpn, japońskie NHK itd.

https://www.worldcastsystems.com/en/c5p ... t-ip-codec

Innym rozwiązaniem jest dystrybucja multipleksu FM za pomocą IP albo satelity. Czyli wszystkie strumienie danych, które były kiedyś generowane przy nadajniku, aby na fali nośnej były przesyłane do odbiornika, są dzisiaj generowane już w pomieszczeniu technicznym w rozgłośni. Nie potrzebujesz już generatora stereo i koder RDS przy każdym nadajniku, jak dawno temu, tylko coś takiego:

https://www.2wcom.com/fmc01/

działa to tak:

https://www.2wcom.com/mpx-over-ip/

Producent twierdzi: „100% loss less audio encoding & decoding“
benedykt50 pisze:
10 stycznia 2020, o 19:53
To czym stacje radiowe "obracają" wewnątrz rozgłośni to zupełnie inna sprawa. mp3 nie powinien być stosowany/używany w profesjonalnej rozgłośni.
Szkoda, że zapomina się jak to kiedyś było. Gdzieś do sieci wrzucił ktoś jakiś mix jakiego hitu a wszyscy to grali. Czy to było legalne? Kogo to interesowało? Wszystko zależy od sprzętu w studio. W niejednej rozgłośni MPEG-2 jest do dzisiaj standardem. Problemem była pojemność dysków twardych. Myślisz, że ktoś usiadł i ponownie przegrał wszystkie płyty CD. A co z utworami, które muzycy dostarczali wówczas w jakości mp3? Dzisiaj nie ma problemu z przesłaniem pliku wav przez maila albo chmurkę. Ale jeszcze 20 lat temu cieszyliśmy się, kiedy mieliśmy 1 Mbit/s do ściągania i 128 kbp/s do wysyłania. A co dopiero przed wprowadzeniem ADSL/Neostrady itp. Stałe łącze kosztowało dużo. Pamiętam, jak mieliśmy 4 Mbit/s w każdym kierunku tylko dla paru osób w firmie. Normalnie używaliśmy inne łącze, bo mieliśmy 3 do wyboru od różnych dostawców internetu.

Re: Jakość dźwięku w radiu cyfrowym DAB+. Dyskusja o kompresji.

: 11 stycznia 2020, o 20:43
autor: benedykt50
Właśnie, liniowy (PCM) materiał wyjściowy. Niestety, do dziś głównie mp2 256 kb/s. Dla mnie nie logiczne jest przesyłanie światłowodem strumienia cyfrowego do DAB+ do Warszawy (ze stacji lokalnych). Tam multiplex i powrót mux na nadajnik. Opóźnienie - ok. 2-3 sekund. Może większe by były koszty ale lokalne stacje powinny być na mux lokalnym. Zaoszczędzone pojemności mogły by polepszyć jakość centralnych. Na początku gdy dopiero się mówiło o nadawaniu cyfrowym radia - były plany by stacje lokalne miały zagwarantowane 256 kb. Miały mieć wybór: jeden program lub podział na dwa. Teraz jest 112 kp i to ma być dobrze. Co słychać to wiemy.

Re: Jakość dźwięku w radiu cyfrowym DAB+. Dyskusja o kompresji.

: 11 stycznia 2020, o 21:13
autor: Max van Org
Tu mamy więcej problemów niż się wydaje. Oszczędniej byłoby uruchomić sieć SFN na cały kraj tylko dla Polskiego Radia. Tylko nie ma chętnych, aby uruchomić multipleksy regionalne DAB+, aby ośrodki regionalne mogły odnaleźć się gdzieś w DAB+. Ośrodki regionalne nigdy nie będą produkowały wystarczająco dużo programów, aby zapełnić cały multipleks. A chyba nie będzie chętnych nadawców komercyjnych, aby wspólnie z Polskim Radiem nadawać w tym samym multipleksie. Jedynym rozwiązaniem mogłoby być przeniesienie telewizji z DVB-T MUX-8 do DVB-T2 MUX-5. Podzielenie całego pasma VHF III na 7 pokryć dla DAB+. Oddanie Polskiemu Radiu jednego pokrycia dla radia ogólnopolskiego i jednego pokrycia dla ośrodków regionalnych. Pozostałoby 5 pokryć dla nadawców komercyjnych. Niech się dzielą tym jak chcą. Zanim to wszystko zostanie wprowadzone, wyniki słuchalności w Polsce będą na poziomie Norwegii.

Re: Jakość dźwięku w radiu cyfrowym DAB+. Dyskusja o kompresji.

: 12 stycznia 2020, o 01:07
autor: antypyra
To tam tak spada słuchalność?