DVB-T w woj. lubuskim

Grzegor1922

MUX 1 MUX 2 Problemy

Post autor: Grzegor1922 » 22 stycznia 2012, o 12:32

Witam przeczytałem w internecie, że MUX 2 ma taką samą moc jak MUX 1 i znajduje się gdzieś tam w okolicach Zielonej Góry.
Problem tkwi w tym że Mux 2 chodzi bez problemu, a Mux 1 ma chwilowe zawiechu ?
Antene mam pokojową ale z Mux 2 radzi sobie bez problemu...
To jakiś błąd czy co ?

Awatar użytkownika
brzeg
Posty: 306
Rejestracja: 25 grudnia 2010, o 19:36
Odbiornik: SamsungUE46B7000,LE37C650, T27C370,WiwaHD-90,P7131,LV5Tdlx
Instalacja antenowa: Siatka
Logarytma
Dipol 16/21-69
Wzm. IVO ZR01+LNA-177
Anteny zawieszone na 5,5m.
Nadajnik - obiekt nadawczy: Skrzyczne,Katowice,Czechy

Re: MUX 1 MUX 2 Problemy

Post autor: brzeg » 22 stycznia 2012, o 12:40

1.Nie odpowiedni wątek !
2. Napisz jak daleko jesteś od nadajnika : http://www.dvbtmap.eu .

Grzegor1922

Re: MUX 1 MUX 2 Problemy

Post autor: Grzegor1922 » 22 stycznia 2012, o 13:23

ok. 80 km od jemiałów

Awatar użytkownika
piotr007
Posty: 8
Rejestracja: 8 stycznia 2012, o 20:35
Odbiornik: URZ0083 LE37A686
Instalacja antenowa: Siatka
Nadajnik - obiekt nadawczy: Wichów (100 km)

Re: DVB-T w woj. lubuskim

Post autor: piotr007 » 22 stycznia 2012, o 14:37

Potwierdzam kłopoty z k. 45 - mieszkam w Karpaczu i łapie MUX-2 z Żagania kanał 41, da się oglądać. Ale powiniennem też łapać MUX-1 na kanale 45 na tym samym sprzęcie .
Tymczasem tylko mi "mignie " przy najlepszych warunkach jakąś stopklatką.

Co jest z tym MUX-em? kierunkowy jakiś czy idzie na pół mocy ?

Awatar użytkownika
brzeg
Posty: 306
Rejestracja: 25 grudnia 2010, o 19:36
Odbiornik: SamsungUE46B7000,LE37C650, T27C370,WiwaHD-90,P7131,LV5Tdlx
Instalacja antenowa: Siatka
Logarytma
Dipol 16/21-69
Wzm. IVO ZR01+LNA-177
Anteny zawieszone na 5,5m.
Nadajnik - obiekt nadawczy: Skrzyczne,Katowice,Czechy

Re: MUX 1 MUX 2 Problemy

Post autor: brzeg » 22 stycznia 2012, o 14:49

Kolego Grzegor1922 podaj jakie masz parametry siła i jakość obu muxów.

jabar110

MUX 2 MUX 1

Post autor: jabar110 » 22 stycznia 2012, o 19:17

Potwierdzam słabą jakość odbioru mux1 z Gorzowa , niby ta sama moc a MUX1 praktycznie nie idzie oglądać;fakt, że antena jest między blokami ale MUX2 brzytwa nie mówiąc o MUX3 z Gorzowa który można oglądać na kawałku drutu ;)

bodek56
Posty: 11
Rejestracja: 27 października 2010, o 10:49

Mux1 a Mux2

Post autor: bodek56 » 23 stycznia 2012, o 12:32

Czym się rózni nadawanie między mux1 a mux2, Mux2 działa w miarę a za to mux1 taka pikselówka że aż nie chce się oglądać zwłaszcza na TVP 1, 2 i 3.
Dotyczy nadajnika z Jemiołowa.
Sygnał odbieram w Starym Kisielinie. (Wichów mam za górką)

Awatar użytkownika
krzys34
Posty: 40
Rejestracja: 1 stycznia 1970, o 01:00
Odbiornik: Telewizor SAMSUNG LED 49KU6172
Instalacja antenowa: Zwykła kablówka tylko z DVB-T w blokach
Nadajnik - obiekt nadawczy: RTCN Rusinowo

Re: DVB-T w woj. lubuskim

Post autor: krzys34 » 23 stycznia 2012, o 13:56

Panowie nie wiem czemu macie takie problemy ja odbieram MUX 1 z Jemiołowa z tak daleka jak ja mieszkam stabilnie powiedzmy raz po raz małe kratki się pojawią ale tego to ja się spodziewam bo mieszkam praktycznie już w Wielkopolsce 30 km za Drezdenkiem(lubuskie) i mój nadajnik to praktycznie Rusinowo ale i Jemiołów jest też osiągalny jak i w analogu tak i DVB-T.Pozdrawiam.

_chris_

Re: DVB-T w woj. lubuskim

Post autor: _chris_ » 23 stycznia 2012, o 14:27

mux-1 nadawany jest w SFN (Wichów i Jemiołów), co może być jedną z przyczyn w trudnościach odbioru. Niektóre odbiorniki miewają problemy z prawidłową synchronizacją do sygnałów przy SFN-ie. Dodatkowo, to jest SFN z FEC 5/6, nadajniki są na granicy bezpiecznej odległości, co może wpływać na dodatkowe trudności w odbiorze.

Dodatkowo, oba mux-y idą na sąsiednich kanałach, co też może robić jakiś problem odbiornikowi.

A może, dodatkowo, coś wam zakłóca ten k45 - jakiś daleki analog lub cyfra.
Ostatnio zmieniony 24 stycznia 2012, o 10:07 przez _chris_, łącznie zmieniany 1 raz.

Ikey
Posty: 138
Rejestracja: 12 lutego 2009, o 13:07
Nadajnik - obiekt nadawczy: RTCN Jemiołów

Re: DVB-T w woj. lubuskim

Post autor: Ikey » 24 stycznia 2012, o 08:03

bodek56 pisze:Czym się rózni nadawanie między mux1 a mux2, Mux2 działa w miarę a za to mux1 taka pikselówka że aż nie chce się oglądać zwłaszcza na TVP 1, 2 i 3.
Dotyczy nadajnika z Jemiołowa.
Sygnał odbieram w Starym Kisielinie. (Wichów mam za górką)
To że Wichów jest za lekką górką to nie znaczy że nie przeszkadza. Pamiętaj że Wichów jest dużo bliżej.
Źródłem problemu jest nadawanie mux1 w trybie SFN. Większość odbiorników na rynku słabo radzi sobie z tego typu sygnałem. Kto jest winny takiej sytuacji? Poprawności sygnału nadawanego przez emitela nikt nie jest w stanie zweryfikować, producenci odbiorników twierdzą, że ich sprzęt spełnia normy. I kłopot ma odbiorca - trzeba kombinować z anteną. Dla zwolenników "profesjonalnych" instalacji - DVB-T w zamyśle nie miał wymagać lepszych anten niż analog!
Rada dla "przeciętnego telewidza" : Do kanałów SFN trzeba stosować kierunkowe anteny yagi i ustawiać je na najlepszą jakość odbioru.
Problem będzie też w przyszłości z kanałami 21 i 32. Dla nich też niestety w lubuskim przewidziano SFN: http://www.transport.gov.pl/files/0/179 ... cznik2.pdf

reptile
Posty: 22
Rejestracja: 23 stycznia 2012, o 00:08
Odbiornik: LG M2362D
Siła: 41%
Jakość 100%
Instalacja antenowa: Antena samoróbka Log-per + wzm. "127dBuV",
38m kabla.
Nadajnik - obiekt nadawczy: Ślęża/Wrocław, Śnieżne Kotły/J.G.

Re: DVB-T w woj. lubuskim

Post autor: reptile » 24 stycznia 2012, o 16:51

Problemem jest SFN ale niekoniecznie dlatego, że odbiorniki sobie słabo radzą. Nadajniki w Jemiołowie i Wichowie oddalone są od siebie o nieco ponad 68 km, gdzie maksymalna dopuszczalna odległość między nadajnikami działającymi w SFN wynosi 67,2 km i to przy najlepszej kombinacji parametrów nadawania w DVB-T.
Na pewno projektanci sieci zdają sobie z tego sprawę, ale pewnie testy w terenie wypadły pozytywnie, wiec uznano, że nie ma problemu. Nie spełnia to jednak normy, którą kierują się producenci.

_chris_

Re: DVB-T w woj. lubuskim

Post autor: _chris_ » 24 stycznia 2012, o 22:09

reptile pisze:Nadajniki w Jemiołowie i Wichowie oddalone są od siebie o nieco ponad 68 km, gdzie maksymalna dopuszczalna odległość między nadajnikami działającymi w SFN wynosi 67,2 km i to przy najlepszej kombinacji parametrów nadawania w DVB-T.
może tak: dla danego GI, równego w tym wypadku 1/4.

Z tym, że tak naprawdę, to z punktu odbiornika nie tak ważna jest odległość wzajemna obu nadajników, ale rzeczywista różnica czasu, w którym odbiornik odbierze ten sam zsynchronizowany symbol z obu nadajników.

A ten czas to wcale nie musi być prostą różnicą czasu wynikającą z obu odległości nadajniki - odbiornik... wystarczy, że któryś z sygnałów dochodzących do odbiornika przyjdzie z dużego odbicia... i już mamy gotowy Armagedon...

To przy dwu nadajnikach w SFN-ie, a jak będzie ich kilka na FEC 5/6... lepiej nie myśleć... :D


Inna kwestia, o której trzeba pamiętać to możliwość odejmowania się fal z obu nadajników w antenie - i znowu robi się potencjalnie problem, zwłaszcza na FEC 5/6...

Na szczęście większość takich przypadków da się wyeliminować dość prosto instalacją antenową...
reptile pisze: Nie spełnia to jednak normy, którą kierują się producenci.
jacy producenci i jakiej normy? Bo jeśli myślisz o tych 67km to wynika wprost ze standardu nadawania DVB-T i tak to jest aplikowane w odbiornikach. A swoją drogą optymistą jesteś...

reptile
Posty: 22
Rejestracja: 23 stycznia 2012, o 00:08
Odbiornik: LG M2362D
Siła: 41%
Jakość 100%
Instalacja antenowa: Antena samoróbka Log-per + wzm. "127dBuV",
38m kabla.
Nadajnik - obiekt nadawczy: Ślęża/Wrocław, Śnieżne Kotły/J.G.

Re: DVB-T w woj. lubuskim

Post autor: reptile » 24 stycznia 2012, o 23:02

Najdłuższy Guard Interval dopuszcza taką odległość (w 8K), to miałem na myśli. Niestety nie ma już jakich parametrów zmieniać, żeby tę sytuację poprawić. Więc co z tym SFN'em w Lubuskiem? Idea świetna, ale chyba nie sprawdzi się w przypadku tych dwóch nadajników.


Kolego, normy są, nie ma, że boli, jeśli coś takich norm nie spełnia, to długo na rynku nie zagości. Chyba, że ktoś oczekuje spełnionych norm dla Polski w produktach sprowadzanych nie wiadomo skąd kupowanych w necie, to rozumiem, że można się naciąć.

Ale wracając do sedna. Dlaczego zachodzi właśnie taka sytuacja, że tak ważny warunek działania SFN nie jest spełniony na tym etapie wdrażania? To już nie eksperyment. Rozumiem pechową sytuację, bo brakuje tylko kilometra.

Najlepszą sytuację mają Ci, którzy mają tak samo daleko do obu nadajników, tam sygnały powinny się pokryć. Problem oczywiście wystąpi w przypadku odbioru w pobliżu jednego z nadajników, tam różnica czasu między sygnałami będzie największa, ale pomóc może duża różnica poziomów sygnałów.

Ciekawy jest fakt odbioru w Karpaczu tylko jednego MUX-u z Wichowa, ten który pracuje w SFN już nie działa, mimo tej samej mocy nadajnika i bliskości kanałów. Sygnał pochodzący z Jemiołowa nie powinien już tam istnieć, więc dlaczego problem miałby powodować SFN?

PS. Jestem tylko amatorem, jeszcze nie inżynierem, więc jestem gotowy na obalenie mojego wyobrażenia całej sytuacji. :)
Pozdrawiam.

Ikey
Posty: 138
Rejestracja: 12 lutego 2009, o 13:07
Nadajnik - obiekt nadawczy: RTCN Jemiołów

Re: DVB-T w woj. lubuskim

Post autor: Ikey » 25 stycznia 2012, o 14:14

reptile pisze: Ciekawy jest fakt odbioru w Karpaczu tylko jednego MUX-u z Wichowa, ten który pracuje w SFN już nie działa, mimo tej samej mocy nadajnika i bliskości kanałów. Sygnał pochodzący z Jemiołowa nie powinien już tam istnieć, więc dlaczego problem miałby powodować SFN?
Sygnał z Jemiołowa może być odbierany w Karpaczu (i do tego nadajnik ma odrobinę większą moc). Do Jemiołowa jest 179km a do Wichowa 109km. Sygnały są z jednego kierunku i mają dużą różnicę czasową dlatego jest kłopot z mux1.

robson75

Re: DVB-T w woj. lubuskim

Post autor: robson75 » 26 stycznia 2012, o 10:30

Witam, mieszkam w centrum Gorzowa Wlkp. mam dość dziwny problem który objawił się 3 dni temu.
Ale od początku... Zainstalowałem w połowie grudnia zestaw Telkom DIGIT HD. Po wyszukaniu znalazł mi elegancko wszystkie możliwe kanały z nadajnika w Jemiołowie oraz z nadajnika w Gorzowie, zero problemów z odbiorem - poziom sygnału to około 75% jakość sygnału 90% - 100%. i tak było do zeszłego tygodnia.
W poniedziałek wieczorem jakość sygnału zaczęła się zmieniać co uniemożliwia normalne oglądanie - od 0% do 100% a najciekawsze jest to, ze dzieje się tak TYLKO wieczorem i w nocy - w dzień wszystko wraca do normy. Co ciekawe dzieje się tak zarówno dla kanałów z Jemiołowa jak i ... o dziwo dla tych z Gorzowskiego nadajnika :(

Czy ktoś się spotkał z takim przypadkiem, gdzie szukać problemu, jak zaradzić ? HELP

Awatar użytkownika
DanielK
Posty: 644
Rejestracja: 31 stycznia 2009, o 13:12

Re: DVB-T w woj. lubuskim

Post autor: DanielK » 26 stycznia 2012, o 13:34

@robson75 - Anteny DIGIT max HD zwykle są w komplecie ze wzmacniaczem i prawdopodobnie masz przesterowany (zbyt duży poziom) sygnał.
Wieczorem jest nieco lepsza propagacja i poziom sygnału Ci się zwiększa... a telewizor przestaje sobie z tym radzić - co tuner to inne ma parametry odbioru.

Z drugiej strony przyczyna może być też np. w złym kablu (mam nadzieję, że jednak założyłeś nowy i przyzwoity), ustawieniu anteny i od tego sugeruję zacząć.

chopin
Posty: 37
Rejestracja: 8 lipca 2010, o 12:53

Re: DVB-T w woj. lubuskim

Post autor: chopin » 26 stycznia 2012, o 14:08

zastosuj zasilacz antenowy z regulacją.

robson75

Re: DVB-T w woj. lubuskim

Post autor: robson75 » 26 stycznia 2012, o 14:43

@Daniel Kucharski, @chopin - dzięki za info, będę kombinował - dam znać jak uda mi się rozwikłać temat.

PS. oczywiście kabelek mam nowy i dobrej jakości. Sprawdzę jeszcze raz połączenia i pokombinuje z ustawieniem samej anteny.

Shark13
Posty: 5
Rejestracja: 30 stycznia 2012, o 22:55

Co, jak i skąd odebrać w okolicach Zielonej Góry ?

Post autor: Shark13 » 30 stycznia 2012, o 23:00

Witam.
Mieszkam niedaleko, na pólnoc od Zielonej Góry. Długo się powstrzymywałem, ale w końcu muszę przestawić się na odbiór programów DVB-T. Jakość obrazu i dźwięku oferowana przez miejscową kablówkę jest fatalna i do tego częste awarie i przerwy w nadawaniu. Moja cierpliwość się skończyła. Już dawno bym to zrobił, ale jest jedno małe ale. Mieszkam w bloku na parterze i okna mam skierowane w przeciwną stronę niż najbliższy nadajnik w Jemiołowie, znajdujący się na północ ode mnie. Antenę mogę skierować jedynie na południe i zachód. Według mapek jestem w zasięgu nadajnika w Wichowie - odległośc 50-60 km, moc 50kW. i z tego nadajnika chciałbym skorzystać. Mam kilka pytań, gdyż nie bardzo orientuję się w kwestiach technicznych. Chciałbym zebrać w jednym miejscu wszystkie podstawowe informacje, które przydadzą się każdemu kto tak jak ja zaczyna przygodę z DVB-T.
1. Jaki rodzaj (typ) anteny powinien mi zagwarantować ciągły i stabilny odbiór programów z wymienionego nadajnika. Dodam, że ze względu na miejsce umocowania - balkon/ściana bloku, raczej nie wchodzi w grę bardzo rozbudowana antena z bardzo długimi ramionami.
2. Proszę o poradę na temat rodzaju kabla i złączek do tej instalacji.
3. Jaki wybrać odbiornik DVB-T. Ostatnio czytałem o bardzo dobrych tunerach nowej serii firmy Wiwa. A może polecacie coś innego. Czy warto kupić tuner, który jest podłączony do telewizora bezpośrednio na złączu Scart i jest całkowicie schowany z TV. Wydaje mi się taki praktyczniejszy, bo nie zajmuje miejsca na półce i nie trzeba dadatkowych kabli do połączenia z TV. Ale czy takim schowanym odbiornikiem można bez problemu sterować piotem?
4. I jeszcze jedno. Ponieważ mam możliwość skierowania anteny także na zachód, to bardzo mnie interesuje odbiór niemieckich multipleksów. Proszę o informację lub linki dotyczące umiejscowienia i parametrów nadajników znajdujących sie we wschodnich niemczech, a które mógłbym spróbować odebrać. Jakie programy emitują Niemcy w DVB-T (skład multipleksów). Czy jest jakaś mozliwość odbierania sygnałów z dwóch kierunków (południe i zachód), bez konieczności ręcznego obracania anteny? A może i Czechów mógłbym spróbować złapać... Fajnie by było.

Z góry dziękuję o porady i pozdrawiam.

Awatar użytkownika
DanielK
Posty: 644
Rejestracja: 31 stycznia 2009, o 13:12

Re: Co, jak i skąd odebrać w okolicach Zielonej Góry ?

Post autor: DanielK » 30 stycznia 2012, o 23:21

Jakiś czas temu mieszkałem w Sulechowie i udawało mi się odbierać sygnał właśnie z nadajnika w Wichowie, także na parterze ale było to na południowych krańcach miasta.
Często jest tak, że i tak lepiej odbiera się sygnał z przeciwnego kierunku - poprzez odbicie.
Jeśli chcesz mieć za darmo coś więcej niż DVB-T to warto rozważyć zakup zestawu TV-SAT (np tuner satelitarno-naziemny, typu COMBO), zyskujesz kilkanaście Polskich kanałów i kilkaset zza granicy.
Antenę sugeruję stosować kierunkową.

Odpowiedz