Pułapki techniczne związane z odbiorem DVB-T

Różne zagadnienia techniczne: EPG, telegazeta, dźwięk, SSU, dane, i inne
vari107
Posty: 160
Rejestracja: 5 stycznia 2011, o 14:44
Odbiornik: RWT DTV-401T
Instalacja antenowa: dipol pętlowy z symetryzatorem w mieszkaniu na 10 piętrze
Nadajnik - obiekt nadawczy: RTCN PKiN Warszawa

Re: Pułapki techniczne związane z odbiorem DVB-T

Post autor: vari107 » 20 lipca 2012, o 19:44

nol pisze: Ja na ekranach kineskopowych króre mają odświeżanie poniżej 85Hz widze migotanie, kiedyś miałem okazje oglądać TV na telewizorze CRT 20-25 cali 50Hz i nigdy bym takiego telewizora nie kupił.
Młodym to dobrze.
Ja miałem okazję (bo nie było niczego innego) oglądać TV na lampowym czarnobiałym, kineskopowym odbiorniku 24" z "odświeżaniem" (odchylaniem) 50 Hz i...
Był to słynny Beryl 102.
Obrazek
vari

_chris_

Re: Pułapki techniczne związane z odbiorem DVB-T

Post autor: _chris_ » 20 lipca 2012, o 21:45

Anduraki pisze:a i _chris_ wiedziałem, że to najpierw zacytujesz, ale musisz przyznać, że nie chciało się wam czytać jaka jest u mnie sytuacja, a wszystko wyżej ładnie opisane.
ja akurat dokładnie wiem jakie masz problemy z odbiorem, albowiem były nawet chwile, kiedy co ci tam podpowiadałem...

Natomiast moja wypowiedź miała inny przekaz, a mianowicie uświadomić czytającym, że nie można mówić o "pułapkach" w odbiorze nie odnosząc się do odbioru dla warunków nominalnych dla odbiorników, a właściwie to prawidłowo powinno się powiedzieć - "standardowych" wg GEO6. Odnoszenie się do odbiorów w innych warunkach, w szczególności skrajnie złych, prowadzi jedynie do wysnuwania fałszywych wniosków.
terrade pisze:Nieprawda, pisałem już że to pułapka, żadne 100/100 nie istnieje (no może wielkim przypadkiem).
100% dla jakości jest OK, zero błędów w teście BER itp. jest super.
W praktyce nie ma czegoś takiego, jak "zero błędów w teście BER".

BER to nie jest żaden test, a ilość błędów w odbieranym sygnale (strumieniu). 100% jakości sygnału nie oznacza wcale, że w sygnale jest 0 (zero, czyli żadnych) błędów, ale że jest ich mniej niż pewien arbitralnie ustalony poziom (ilość). Dla przekazów cyfrowych przyjmuje się ogólnie, że dla prawidłowej pracy dekodera wystarcza jeśli ilość błędów w odbieranym sygnale jest mniejsza od 1e-4 (jedno przekłamanie na 10000 odebranych).

Tak więc 100% jakości oznacza w rzeczywistości, że poziom błędów w sygnale jest równy lub lepszy od przyjętego poziomu ilości błędów zapewniającego prawidłową pracę dekodera, a który to poziom może być zresztą różny dla różnych odbiorników, w zależności od producenta.

I owe 100% powinien pokazywać odbiornik zasilany z prawidłowej instalacji antenowej.
terrade pisze:100% siły to dziadostwo, nie istnieje żadne 100% siły, bo każdą siłę da się podnieść wzmacniaczem! W efekcie zarówno 80 dBμV jak i 150 dBμV będzie pokazywane jako 100% (te 150 dBμV to teoria, bo ogranicza ją maksymalny poziom wyjściowy wzmacniacza, jednakże pełno jest takich którzy np.3 km od nadajnika 1000 kW stosują wzmacniacze po 30-35 dB).
W przypadku wskazania poziomu jest rzeczywiście tak, że 100% jest ustawiane jako nominalny poziom wejściowy dla danego odbiornika dla przyjętego w założeniach odbioru konkretnych emisji DVB-T. Co oznacza, że 100% poziomu dla sygnału z FEC 3/4 będzie oznaczać, powiedzmy, 95% sygnału z FEC 5/6.
Rzecz jasna, producenci ułatwiają sobie życie, przyjmując arbitralnie wybrany poziom gwarantujący poprawną pracę dekodera.

Oczywiście poziom wskazywany przez odbiornik po przekroczeniu poziomu nominalnego będzie cały czas wskazywany jako 100%, bo tak działają obwody odbiornika (nie rozróżniają poziomów powyżej nominalnego.

A co do możliwości przesterowywania odbiornika - jest to oczywiście możliwe, jeśli ktoś robi sam instalację nie mając o tym żadnego pojęcia lub słucha złych rad. Niestety, instalacja telewizyjna ma to do siebie, że wymaga wiedzy i umiejętności, lub szczęścia.

Sumując, zarówno poziom sygnału, jak i jakość sygnału powinny być wskazywane jako max (czyli np. 100/100), bo wszelkie wartości mniejsze skutkują jedynie zmniejszeniem marginesu na stabilną pracę dekodera.
nkp123 pisze:A więc. Zasada użytkowania wzmacniacza nr 1.: Wzmacniacza używaj tylko po to, aby zniwelować straty w kablu i ewentualnie podnieść poziom bardzo słabego sygnału do poziomu czułości odbiornika!
A ja to ujmuje jeszcze prościej - wzmacniacz stosujemy (dobierając go oczywiście) wtedy, kiedy jest taka potrzeba.

Awatar użytkownika
Anduraki
Posty: 1749
Rejestracja: 31 grudnia 2011, o 15:34
Odbiornik: Samsung QE65Q7FN; Samsung UE32EH5450
Instalacja antenowa: Instalacja zbiorcza
Nadajnik - obiekt nadawczy: Piaski/Raabego

Re: Pułapki techniczne związane z odbiorem DVB-T

Post autor: Anduraki » 22 lipca 2012, o 11:10

kolejna sprawa, pułapka w którą wpakowało się sporo osób, opis dekodera: "ma wbudowany player HD: czyta mkv, avi"
na stronach eksponują to, a niedoświadczeni klienci biorą nie czytając fragmentu obsługiwane kodeki, gdzie w 99,9% przypadków nie ma przykładowo dekodowania DTS.

Inna sprawa, niestety nie możliwa do przewidzenia, to "odwałki gwarantów"
http://forum.emitel.pl/viewtopic.php?p=132801#p132801
nie przyjmują na gwarancję mimo braku błędów ze strony konsumenta, do tego niszcząc dowody świadczące o swojej winie i wmawiając "że klient pobrał soft nie z naszej strony".

Awatar użytkownika
TomW
Posty: 904
Rejestracja: 27 grudnia 2011, o 21:44
Odbiornik: Samsung UE32F5000
Instalacja antenowa: Siatkowa, pokojowa DAVBOL W1 (parter)
Nadajnik - obiekt nadawczy: RTCN Kosztowy

Re: Pułapki techniczne związane z odbiorem DVB-T

Post autor: TomW » 23 lipca 2012, o 21:49

Aby nie wpadać w takie pułapki, gdzie nie chcą przyjąć reklamacji klienta, a czasami wmawia się mu jeszcze winę (że to niby on, swoim nieumiejętnym postępowaniem sam zniszczył sprzęt) jest rada. Jest nią Rzecznik Konsumentów.

http://www.uokik.gov.pl/rzecznicy_konsumentow.php

Wiele takich spraw załatwiono pomyślnie dzięki jego interwencji. Trzeba tylko dotrzeć do najbliższego, tzn. powiatowego rzecznika konsumentów.

Jeszcze w tym temacie: Spotkał sie już ktoś z niewiedzą lub ignorancją klientów sprzętu DVB-T przez sprzedawców, mających im przecież służyć pomocą i doradztwem? Sprzedawca z przypadku, nie wie co sprzedaje - jest natomiast przykładem żywej pułapki na zdezorientowanych klientów. Tylko jak z tym walczyć?

Awatar użytkownika
Anduraki
Posty: 1749
Rejestracja: 31 grudnia 2011, o 15:34
Odbiornik: Samsung QE65Q7FN; Samsung UE32EH5450
Instalacja antenowa: Instalacja zbiorcza
Nadajnik - obiekt nadawczy: Piaski/Raabego

Re: Pułapki techniczne związane z odbiorem DVB-T

Post autor: Anduraki » 24 lipca 2012, o 09:53

Pewnie, że tak
Gdy kupowałem pierwszy tuner mianowicie cabletech urz0083 to sprzedawca tak zachwalał, że to polski produkt, że spełnia wszystkie normy, jak zapytałem o możliwość zwrotu gdyby się nie sprawdził to powiedział, że jakby był uszkodzony czy zepsuty to tak, ale w innym przypadku nie mogę - a klient ma możliwość zwrotu bez podania przyczyny w ciągu 10 dni.
Taką praktykę wobec mnie zastosował Mikron w Lublinie. Pisałem już na temat tego sklepu w innym dziale - potrafi on dublować ceny towaru, lub chociaż dowalać cenę +30,+40% i jeszcze przy tym uważa się za najtańszy sklep w Lublinie heh dobre ..
Z dekoderami nie pozwalają na zwrot (przynajmniej mi) ale z antenami to już idą na rękę.
Jako sklep to właściciel jest w porządku jak poszedłem im zgłosić zacinanie się filmów MKV to dał mi numer do gościa z serwisu lechpola. Nie podoba mi się tylko, że mają tak wysokie ceny (zawyżone jak większy specjalistyczny sklep w regionie), ale o tym pisałem parę postów wcześniej.
Sprzedawca z przypadku, nie wie co sprzedaje - jest natomiast przykładem żywej pułapki na zdezorientowanych klientów.
W tym samym sklepie zapytałem czy nie mają anteny Log Periodycznej, gość mi pokazał na pudełko z jakimś tridigitem, a ja facepalm ^^, ale spoko wytłumaczyłem mu o jaką antenę mi chodziło - to pewnie drugi raz się nie pomyli.

Awatar użytkownika
@GUTEK@
Posty: 5401
Rejestracja: 27 kwietnia 2009, o 00:17
Miejscowość: Gliwice
Odbiornik: Astrometa DVB-T2 USB,
Telewizor z AndroidTV 9.0
Instalacja antenowa: Televes
Nadajnik - obiekt nadawczy: RTCN Katowice/Kosztowy; Czechy

Re: Pułapki techniczne związane z odbiorem DVB-T

Post autor: @GUTEK@ » 24 lipca 2012, o 10:28

Anduraki pisze:a klient ma możliwość zwrotu bez podania przyczyny w ciągu 10 dni.
Tylko w przypadku zakupu produktu którego nie ma możliwości zobaczenia na żywo, czyli przykładowo w zakupach przez internet.
Gdy się kupuje w sklepie to przyjęcie zwrotu to jest jedynie dobra wola sprzedawcy niestety.

_chris_

Re: Pułapki techniczne związane z odbiorem DVB-T

Post autor: _chris_ » 24 lipca 2012, o 13:33

@GUTEK@ pisze:
Anduraki pisze:a klient ma możliwość zwrotu bez podania przyczyny w ciągu 10 dni.
Tylko w przypadku zakupu produktu którego nie ma możliwości zobaczenia na żywo, czyli przykładowo w zakupach przez internet.
a mówiąc bardziej ogólnie, to przy zakupie poza siedzibą firmy, czyli przez telefon, internet, na pokazie, u komiwojażera, itp... w dobrym układzie to nawet do 3 miesięcy, ale, oczywiście, jedynie jeśli towar nabyliśmy od podmiotu prowadzącego DG...

fred
Posty: 282
Rejestracja: 13 kwietnia 2012, o 01:17
Odbiornik: Ferguson Ariva T65
Ferguson Ariva T650i
Nadajnik - obiekt nadawczy: Łódź, ECIV Zygry

Re: Pułapki techniczne związane z odbiorem DVB-T

Post autor: fred » 24 lipca 2012, o 14:14

@GUTEK@ pisze:
Anduraki pisze:a klient ma możliwość zwrotu bez podania przyczyny w ciągu 10 dni.
Tylko w przypadku zakupu produktu którego nie ma możliwości zobaczenia na żywo, czyli przykładowo w zakupach przez internet.
Gdy się kupuje w sklepie to przyjęcie zwrotu to jest jedynie dobra wola sprzedawcy niestety./quote]
Nie tak niestety. Spójrz na drugą stronę - sprzedawcę.

Jeżeli można by było, to brałbym co tydzień samochód w innym salonie i zwracał. Szczególnie przydatne przed urlopem. Zwrot z przebiegiem 3000 km.

Po drugie czy brałbyś sprzęt który brało i zwracało kilku klientów. A nawet jeden. Co sprzedawca miałby robić z takim sprzętem, wyrzucać, a straty wliczać w koszty i cenę sprzedaży?

Tutaj możliwość zwrotu w pewnych przypadkach jest dobra, ale jak ograniczyć nadużycia. Niektóre sklepy dopuszczają w nieuszkodzonym opakowaniu, czyli obejrzysz, ale nie wypróbujesz.

_chris_

Re: Pułapki techniczne związane z odbiorem DVB-T

Post autor: _chris_ » 24 lipca 2012, o 15:25

fred pisze:Tylko w przypadku zakupu produktu którego nie ma możliwości zobaczenia na żywo, czyli przykładowo w zakupach przez internet.
żadne "na żywo" tylko "poza siedzibą przedsiębiorstwa". "Na żywo" to i komiwojażer może pokazać towar...

Ustawa z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz. U Nr 22, poz. 271 ze zm.)

Ustawa z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu Cywilnego (Dz. U Nr 141, poz. 1176, ze zm.)

Dobrze by było, aby wszyscy kupujący sobie cokolwiek (również usługę) znali te dwa podstawowe akty prawne...

fred
Posty: 282
Rejestracja: 13 kwietnia 2012, o 01:17
Odbiornik: Ferguson Ariva T65
Ferguson Ariva T650i
Nadajnik - obiekt nadawczy: Łódź, ECIV Zygry

Re: Pułapki techniczne związane z odbiorem DVB-T

Post autor: fred » 24 lipca 2012, o 15:51

Coś kulawo działa cytowanie. W poprzednim poście wycięło mi połowę cytatu, a _chris_ też przypisał mi nie moje słowa, tylko część cytatu @GUTEK@.

Robi niezły bajzel.

Awatar użytkownika
Anduraki
Posty: 1749
Rejestracja: 31 grudnia 2011, o 15:34
Odbiornik: Samsung QE65Q7FN; Samsung UE32EH5450
Instalacja antenowa: Instalacja zbiorcza
Nadajnik - obiekt nadawczy: Piaski/Raabego

Re: Pułapki techniczne związane z odbiorem DVB-T

Post autor: Anduraki » 24 lipca 2012, o 16:47

Czyli wystarczy, że zamówisz przez internet, a sposób wysyłki i zapłaty jest dowolny nie ważne czy odbierzesz osobiście w firmie czy przez kuriera. Zgadza się?

_chris_

Re: Pułapki techniczne związane z odbiorem DVB-T

Post autor: _chris_ » 24 lipca 2012, o 21:00

@ Anduraki: nie, nie zgadza się. Odbiór osobisty w firmie oznacza, że zakup dokonany został w siedzibie firmy (niezależnie od sposobu zamówienia) i możliwość zwrotu zakupionego towaru z tytułu ustawy konsumenckiej się nie stosuje.

@ fred: no tak, to już nieraz bywały problemy z cytowaniem. Jeśli zacytowałem nie twoje słowa to sorki.

modoc
Posty: 14
Rejestracja: 28 kwietnia 2012, o 09:33
Odbiornik: Wiwa hd-50

Odp: Pułapki techniczne związane z odbiorem DVB-T

Post autor: modoc » 25 lipca 2012, o 06:12

Dobra a jak najlepiej rozwiązać takie zagadnienie. Koleżanka odbiera cyfrówkę przez antenę pokojową jednak w momencie gdy włącza internet play to odbiór telewizji jest już niemożliwy.

Awatar użytkownika
@GUTEK@
Posty: 5401
Rejestracja: 27 kwietnia 2009, o 00:17
Miejscowość: Gliwice
Odbiornik: Astrometa DVB-T2 USB,
Telewizor z AndroidTV 9.0
Instalacja antenowa: Televes
Nadajnik - obiekt nadawczy: RTCN Katowice/Kosztowy; Czechy

Re: Pułapki techniczne związane z odbiorem DVB-T

Post autor: @GUTEK@ » 25 lipca 2012, o 07:15

To nie że cytowanie źle działa, tylko jak usuwacie część cytowanego tekstu to wam się zaznaczy też któryś nawias z quote i potem takie coś wychodzi.

modoc najlepiej to zmienić antenę na zewnętrzną. Jeśli nie ma takiej możliwości to szukać takiego położenia anteny i modemu aby się nie zakłócały.
Można też spróbować modemu LTE, ale Play zdaje się jeszcze tego pasma nie stosuje.
Jeszcze można się pobawić w szukanie kierunku do najbliższego BTSu na stronie btsearch.pl i wtedy szukać odpowiedniego miejsca na antenę.

Awatar użytkownika
TomW
Posty: 904
Rejestracja: 27 grudnia 2011, o 21:44
Odbiornik: Samsung UE32F5000
Instalacja antenowa: Siatkowa, pokojowa DAVBOL W1 (parter)
Nadajnik - obiekt nadawczy: RTCN Kosztowy

Re: Pułapki techniczne związane z odbiorem DVB-T

Post autor: TomW » 28 lipca 2012, o 20:27

Mamy lato i okres wakacyjny. Wtedy to najcześciej (a szczególnie w soboty) ludzie biorą się za różnego rodzaju remonty i modernizacje w swoich mieszkaniach. Jeżeli jest to duży blok i tych rodzin jest wiele (np.około 60-ciu), to mamy problem i kolejną pułapkę związaną z odbiorem.

Używam, podobnie jak wielu forumowiczów antenę pokojową ze wzmacniaczem. Podczas trwania tych "remontów" używa się różnych elektronarzędzi, powodujących zakłócenia. Od pikselozy czy stop-klatek, po brak sygnału. Piszę o tym, bo kiedyś mnie to spotkało. Wiem, że na normalnej, zewnętrznej antenie z symetryzatorem nic takiego nie ma prawa sie zdarzyć. To wzmacniacz wzmacnia te zakłócenia i jest powodem problemów.

Teraz moje pytanie. Czy jest jakiś sposób, aby takich niespodzianek uniknąć w przyszłości. Muszę używać wzmacniacza, bo nie mam widoczności na nadajnik zasłonięty przez bloki. Nie chodzi mi o wybór anteny, ale o receptę (jeśli ktoś ma) jak uniknąć zakłóceń przy ewentualnym kolejnym remoncie. Przy tylu mieszkańcach "nie znamy dnia, ani godziny". Może ten problem też zainteresowac innych.

Awatar użytkownika
nkp123
Posty: 553
Rejestracja: 8 grudnia 2011, o 18:21
Odbiornik: TV LG 32LW4500
Ariva 120 Combo
Instalacja antenowa: Antena ATX91 z symetryzatorem, ~11m nad ziemią
Nadajnik - obiekt nadawczy: RTCN / Warszawa-Raszyn

Re: Pułapki techniczne związane z odbiorem DVB-T

Post autor: nkp123 » 28 lipca 2012, o 23:34

Chyba jedyne rozwiazanie to zmiana wzmacniacza w antenie pokojowej na taki o jak najnizszym poziomie szumow i jak najlepszym ekranowaniu (moze seria LNA?).

Awatar użytkownika
TomW
Posty: 904
Rejestracja: 27 grudnia 2011, o 21:44
Odbiornik: Samsung UE32F5000
Instalacja antenowa: Siatkowa, pokojowa DAVBOL W1 (parter)
Nadajnik - obiekt nadawczy: RTCN Kosztowy

Re: Pułapki techniczne związane z odbiorem DVB-T

Post autor: TomW » 29 lipca 2012, o 07:49

Ja radzę sobie w ten sposób, że podlaczam wtedy zewnetrznego Relooka (w opisie) i jest dobrze. Tracę tylko wtedy MUX-3, który z Kosztów jest nadawany na wspólnym kanale z Predadem (problem opisywany w wątku o odbiorze na Śląsku). Antena zewnętrzna chce odebrać i jedno i drugie. W efekcie - brak sygnału. To na razie trzyma mnie przy pokojowej, bo słabsza nie ściąga czeskiego Pradziada. Na szczęście kanał docelowy dla MUX-3 będzie inny, remonty nie trwaja długo, ale nie każdy może tak jak ja wystawić zewnętrzną. Zapomniałem napisać, że Relook jest aktywną anteną zewnętrzną, ale zauważyłem, że tam wzmacniacz nie przeszkadza. Podobno dopasowuje się do warunków.

W taka pułapkę wpadają użytkownicy anten pokojowych ze wzmacniaczami, mieszkający w dużych blokach. Tam jedna, nie spełniajaca wymogów szlifierka czy wiertarka może popsuć odbiór w całym bloku. Na razie mało jeszcze ludzi odbiera NTC, w blokach królują kablówki, ale problem na pewno da o sobie znać po wyłączeniu analogu, gdy ludzie będą używać swoich anten pokojowych.

Bartt
Posty: 1397
Rejestracja: 19 maja 2011, o 21:53
Odbiornik: TV: Samsung LE40C550, PC: Hauppage HVR-1300
Instalacja antenowa: ATX91+APL109 - Baranówka, Tarnobrzeg, Św. Krzyż. Siatka - Leżajsk (378m n.p.m.)

Re: Pułapki techniczne związane z odbiorem DVB-T

Post autor: Bartt » 29 lipca 2012, o 17:55

Tytuł wątku "Pułapki techniczne związane z odbiorem DVB-T" - ja bym dodał "DVB-T wg polskich standardów :evil:"

Nie ma sensu rozpisywać się o źle dobranych kanałach (zakłócenia od analogu/cyfry), kiepskich mocach, nadawaniu kierunkowym z niższych systemów antenowych w porównaniu do analogu - bo to zawsze można zmienić, zwłaszcza po ASO. Lecz jednego, czyli prawie maksymalnego upchania kanałów w mux-ach kosztem danych korekcyjnych, już zmienić się nie da - koncesje na kanały są przyznane.
W efekcie w wielu rejonach kraju trudno traktować DVB-T w Polsce jako podstawowe źródło sygnału.
Przykład z dziś - przechodzący nad krajem front burzowy. Mimo że burze są 100km ode mnie, to na wszystkich kanałach cyfrowych co chwilę jest pikseloza, praktycznie nie da się oglądać - efekt jak u kolegi powyżej gdy sąsiedzi robią remonty. Przełączamy na analog - obraz oczywiście gorszy, ale zakłócenia ledwo co widać - są praktycznie niezauważalne.

W zasadzie gdyby to co jest naziemnie, byłoby dostępne na satelicie, to wiele osób dałoby sobie spokój z polskim DVB-T - szkoda pieniędzy i nerwów ;)

maju
Posty: 72
Rejestracja: 14 sierpnia 2011, o 10:06

Re: Pułapki techniczne związane z odbiorem DVB-T

Post autor: maju » 30 lipca 2012, o 08:45

Tylko "przypadkiem" wszystko co w DVB-T ciekawe to na satelicie zakodowane ;)

Nie bardzo dziwne to w przypadku Polsatu, TVN ale jeżeli chodzi o TVP to ciekawa jest to dbałość o abonament. Były plany by na ASTRZE nadawać FTA (bezpłatnie) pakiet TVP a tymczasem "platformy tupnęły nóżką" i zabroniły. Mało tego od kilku dni zakodowano TVP INFO na satelicie :shock:

Ktoś powie co to ma wspólnego z tematem, ale to co napisał Bartt, jak i to jak został "podzielony" o raczej utrwalony rynek medialny (dominacja - Polsat, TVN, TVP w kablówkach, platformy TV SAT i DVB-T) daje do myślenia.
Trochę za dużo tych "przypadków" w tej cyfryzacji i "okolicach" jak dla mnie. Czy nie chodzi o to by kablówki, platformy cyfrowe nie straciły na cyfryzacji za dużo. ;)

Awatar użytkownika
Anduraki
Posty: 1749
Rejestracja: 31 grudnia 2011, o 15:34
Odbiornik: Samsung QE65Q7FN; Samsung UE32EH5450
Instalacja antenowa: Instalacja zbiorcza
Nadajnik - obiekt nadawczy: Piaski/Raabego

Re: Pułapki techniczne związane z odbiorem DVB-T

Post autor: Anduraki » 31 lipca 2012, o 10:09

Chciałbym poruszyć kwestię kabli antenowych, otóż na tym forum rozpowszechnia się porady w stylu: "czarny kabel jest do instalacji zewnętrznych", "białego kabla nie stosuje się na zewnątrz". Ostatnio trochę pochodziłem po sklepach/serwisach instalacyjnych do anten satelitarnych i naziemnych. I kiedy pytałem o kabel antenowy zewnętrzny, to sprzedawca zawsze pokazywał mi jakiś dobry biały kabelek z potężnym oplotem. W końcu pytam się, ale ja potrzebuje czarny, żelowany - na to gość pyta: "Taki do instalacji w ziemi?", ja zaprzeczam, mówię mu, że do instalacji bezpośredniej: okno - maszt. Gość uparcie daje mi biały i tłumaczy, że czarny nie jest potrzebny dopóki się go nie kładzie w ziemi. To samo powtarzają inni sprzedawcy i monterzy w innych serwisach. Tak więc (możecie się zgadzać albo i nie) ale z tym kablem to chyba komuś zależy, żeby szły kable Triseta. No cóż to forum jest de-fakto informacyjne, znajdą się tu osoby które chcą poradzić, a znajdą się też osoby które chcą podnieść sprzedaż temu czy innemu producentowi.

Co do argumentu na przenikanie wody, przepływ przez kabel i ryzyko zwarcia - puszka wewnątrz nie powinna być wystawiona na deszcz, przedwzmacniacz nie może być zalany, a przez plastikową izolację woda w zasadzie nie przenika, musiałoby lać non stop 2 tygodnie, żeby woda wniknęła w kabel, poza tym można zawsze zrobić delikatny zwis, żeby ta woda miała gdzie odchodzić.

To co teraz napisałem jest do waszej informacji, nie mówię, że taka jest prawda, ale tym co mają w planach wykonanie nowej instalacji radzę pochodzić po serwisach/sklepach i zapytać i zweryfikować to o czym właśnie napisałem.

Zaraz pewnie zacznie się atak na mnie znowu, ale ja nie neguję tego co inni piszą, tylko zwracam uwagę, że coś tu nie gra i że lepiej zweryfikować to u sprzedawców, instalatorów (liczba mnoga dla upewnienia się), a nie tylko polegać na "poradach" z forum.

Pozdrawiam

Odpowiedz