Pułapki techniczne związane z odbiorem DVB-T

Różne zagadnienia techniczne: EPG, telegazeta, dźwięk, SSU, dane, i inne
zesepo
Posty: 551
Rejestracja: 3 października 2011, o 21:36
Odbiornik: Opticum HDFT24plus
TESCO DR14O3 R CE
Nadajnik - obiekt nadawczy: RTCN Chwaszczyno

Re: Pułapki techniczne związane z odbiorem DVB-T

Post autor: zesepo »

Też się zastanawiałem, dlaczego większość jak jeden mąż każe kupować czarnego, żelowanego Triseta - co on ma takiego lepszego od innych kabli?

rsms
Posty: 118
Rejestracja: 11 marca 2011, o 11:46
Nadajnik - obiekt nadawczy: PKIN-Raszyn / RTCN Warszawa

Re: Pułapki techniczne związane z odbiorem DVB-T

Post autor: rsms »

ale z tym kablem to chyba komuś zależy, żeby szły kable Triseta. No cóż to forum jest de-fakto informacyjne, znajdą się tu osoby które chcą poradzić, a znajdą się też osoby które chcą podnieść sprzedaż temu czy innemu producentowi.
radzę pochodzić po serwisach/sklepach i zapytać i zweryfikować to o czym właśnie napisałem.
Szczególnie bym polecał takie sklepy gdzie np. na pytanie o anteny, chcą koniecznie wiedzieć czy do odbioru TV cyfrowej czy analogowej
No i jest przecież rzeczą powszechnie wiadomą że kto się bierze za handel lub usługi to nie w celu zarobkowym, tylko charytatywnie, jego priorytetem jest dać klientowi najlepszy towar po najniższej cenie, lepszy taniej niż gorszy u konkurencji, a jak akurat takiego nie ma na składzie to szczerze o tym powie i poleci inny sklep. I w ogóle marzy o tym żeby sprzedać klientowi coś takiego po zakupie czego nie będzie już miał powodu jego sklepu nigdy odwiedzić.
Za to na forum na pewno kupa ludzi w celu zarobkowym wchodzi.
Co do argumentu na przenikanie wody, przepływ przez kabel i ryzyko zwarcia - puszka wewnątrz nie powinna być wystawiona na deszcz, przedwzmacniacz nie może być zalany, a przez plastikową izolację woda w zasadzie nie przenika, musiałoby lać non stop 2 tygodnie, żeby woda wniknęła w kabel, poza tym można zawsze zrobić delikatny zwis, żeby ta woda miała gdzie odchodzić.
No oczywiście, przecież u nas klimat jest taki że pada rzadko, a jak już to jak tylko przestanie to zaraz wszystko dokładnie wysycha. A zimy to przecież w ogóle nie ma.
Też się zastanawiałem, dlaczego większość jak jeden mąż każe kupować czarnego, żelowanego Triseta - co on ma takiego lepszego od innych kabli?
To polecałbym taki eksperyment, kupić w sklepie 2 lub 3 metrowy gotowy kabel, oraz takiej samej długości zwykły, nawet biały, zarobić samemu jego końcówki, i porównać jaka jest różnica w odbiorze przy połączeniu jednym i drugim.
A potem jeszcze drugi eksperyment, kupić kilka metrów tego czarnego Triseta, wziąć w dłoń czarny i biały.
To może pozwoli wyciągnąć jakieś wnioski na temat tego jak różne kable potrafią być różne.

Awatar użytkownika
nkp123
Posty: 553
Rejestracja: 8 grudnia 2011, o 18:21
Odbiornik: TV LG 32LW4500
Ariva 120 Combo
Instalacja antenowa: Antena ATX91 z symetryzatorem, ~11m nad ziemią
Nadajnik - obiekt nadawczy: RTCN / Warszawa-Raszyn

Re: Pułapki techniczne związane z odbiorem DVB-T

Post autor: nkp123 »

Powiem tak: w wielu wypadkach w miarę dobry kabel biały nieżelowany podziała bez problemu kilka lat. Jednak dla jednego kilka lat będzie wystarczająco, a dla innego nie. Poza tym, może się okazać, że biały kabel znacznie szybciej ulegnie uszkodzeniu niż po kilku latach.

Przykład: Do anteny ATX-91 u dziadków jest przymocowany w dużej, ekranowanej puszce rozgałęziacz, do którego idzie sygnał z anteny, zaś z rozgałęziacza idą trzy kable do odbiorników (czemu rozgałęziacz nie jest w domu? Nie pytać, nie ja montowałem ;) ). Jeden jakiś chiński biały, drugi biały, ale lepszej klasy (nie wiem, czy nie Triset czasem), a trzeci czarny, żelowany (NIE Triset !).

Generalnie warunki pogodowe w tym miejscu są przeciętne.

I tak:
- Chińszczyzna biała po 3 latach od zamontowania jest w stanie tragicznym - poszarzał, zeszywniał i podejrzewam, że dłużej niż roku jeszcze nie wytrzyma (obraz z miesiąca na miesiąc się pogarsza, niewiele ale jednak).
- Dobry, biały kabel lekko zesztywniał, ale nie widać w znacznym stopniu innych skutków ubocznych po trzech latach od zamontowania.
- Czarny, żelowany kabel był zamontowany jako używany 10-letni jako pozostałość po starym mieszkaniu - w sumie po 13 latach praktycznie jest jak nowy (z wyjątkiem ptasich odchodów na jego powierzchni ;) ).

Awatar użytkownika
m@rtops
Posty: 3040
Rejestracja: 16 stycznia 2012, o 19:05
Odbiornik: LG 47LA660S , Samsung LE32s71b+T65, LG M2094+wiwa hd90new
Instalacja antenowa: opticum AX 1000+ , 6m npt oraz Dipol 19/21-69 - obie bez wzm
Nadajnik - obiekt nadawczy: RTCN Kraków / Chorągwica - 15km

Re: Pułapki techniczne związane z odbiorem DVB-T

Post autor: m@rtops »

no inna sprawa do czego ten kabel jest potrzebny
bo inaczej do tematu podejdzie ktoś kto zakłada instalacje dla x osób i potrzebuje kabla naprawdę trwałego ze względu na obszerność instalacji a inaczej gdy ktoś puszcza 15 m kabla od anteny do odbiornika z czego 3m jest na zewnątrz :?
co 3m czarnego a 12m dołączyć białego? :lol:
czy ze względu na te 3m kupować droższy zewnętrzny? :roll: - nie sądzę
nie zmienia to faktu że większość kabli dedykowanych do instalacji zewnętrznej jest w kolorze czarnym ;)

arik92
Posty: 663
Rejestracja: 4 czerwca 2010, o 15:37

Re: Pułapki techniczne związane z odbiorem DVB-T

Post autor: arik92 »

Co do kabli współosiowych, to jeśli spojrzymy w literaturę antenową z lat 80-tych to widać, że kiedyś w Polsce sprzedawane były przewody wykonane w całości z miedzi (oplot też), a płaszcz ochronny z PE. To później zaczęła się era kabli, a raczej ich imitacji byle było tanio, gdzie stosowano jako oplot aluminium, a zamiast polietylenu PCV. Ostatnio się trochę zmieniło, bo pojawił się Triset 113, który ma PE, ale oplot ma aluminiowy. Można natomiast w Polsce kupić kabel Televes T100 (nr. ref 215501), który zarówno żyłę główną jak i oplot ma w całości z Cu oraz płaszcz ochronny z polietylenu, do kupienia również na metry. Ja nigdy na forum Triseta nie polecałem.

Awatar użytkownika
Anduraki
Posty: 1749
Rejestracja: 31 grudnia 2011, o 15:34
Odbiornik: Samsung QE65Q7FN; Samsung UE32EH5450
Instalacja antenowa: Instalacja zbiorcza
Nadajnik - obiekt nadawczy: Piaski/Raabego

Re: Pułapki techniczne związane z odbiorem DVB-T

Post autor: Anduraki »

mi się gdzieś o uszy obiło, że triset jest chiński, przed chwilą szukałem, ale się nie doszukałem kraju produkcji.

Nie twierdzę, że się na czarnym nie da, ale to trochę tak jakby mieć olej w żuku taki sam jak ten w bolidach F1 hehe.
Triset ma dobre parametry, średnica rdzenia 1,13 to jedna z grubszych daje to niższą tłumienność, ale czarny czy biały to nie ma znaczenia puki nie wsadzi się go w ziemię.

Co do deszczu - to musiałbyś chyba wiadrem lać po PCV przez dłuuugi czas, żeby woda przeniknęła, ale jak pisałem, zawsze można zrobić mały zwis i ryzyko, że woda pójdzie kablem do mieszkania spada do zera.

Jest taki fajny kabelek RG59, szkoda, że rdzeń tylko 0,75 bo byłby lepszy od triseta (pod względem tłumienności), ma on solidny miedziany oplot, który widziałem na żywo (robi wrażenie) i prawdziwy miedziany rdzeń miękki i kruchy(bez izolacji).
Obrazek
kupić w sklepie 2 lub 3 metrowy gotowy kabel
dobrze, że to napisałeś - kolejny punkt do tego tematu, kable gotowe(czytaj cienkie i bardzo elastyczne, przypominające grubością typowy kabel USB) są po prostu do niczego, jakość wykonania jest tak niska, że w ciemno powiem, że własnoręcznie zrobiony kabel z najgorszego koncentryka jest lepszy niż przeciętny gotowiec(najczęściej produkcji chińskiej).

edit: po wpisaniu w wyszukiwarkę hasła "kabel żelowany" prawie przy każdym wyniku jest napisane o "kablu ziemnym", "kablu do instalacji ziemnej"

rsms
Posty: 118
Rejestracja: 11 marca 2011, o 11:46
Nadajnik - obiekt nadawczy: PKIN-Raszyn / RTCN Warszawa

Re: Pułapki techniczne związane z odbiorem DVB-T

Post autor: rsms »

No to chyba z różnych wyszukiwarek korzystamy :D Albo też co innego chcemy w nich znaleźć.
Ja widzę przynajmniej tyle samo odniesień do zewnętrznego co i do ziemnego. A tam gdzie można dotrzeć do szczegółów wygląda to np. tak:
http://www.nordserwis.pl/katalog/sat16.pdf
Co do deszczu - to musiałbyś chyba wiadrem lać po PCV przez dłuuugi czas, żeby woda przeniknęła, ale jak pisałem, zawsze można zrobić mały zwis i ryzyko, że woda pójdzie kablem do mieszkania spada do zera.
Przecież jak jest mowa o kablu i wodzie, to nie wynika to z obawy że komuś mieszkanie przez koncentryk zaleje :D

Awatar użytkownika
qwerty
Posty: 3101
Rejestracja: 9 września 2009, o 16:41
Miejscowość: Białystok
Odbiornik: LE32B530
32LM6300
UE32K5100
39LN5400
NOT LV5T Deluxe
Instalacja antenowa: dipol szerokopasmowy i biquady
Nadajnik - obiekt nadawczy: RTCN Krynice

Re: Pułapki techniczne związane z odbiorem DVB-T

Post autor: qwerty »

Zacznijmy od tego, że przewody współosiowę (YWL, ywdxpek, rg58, rg59, rg11 czy jak tam zwać) dzielą się na podtynkowe (białe) i kable (napowietrzne i ziemne). Podtynkowy jak sama nazwa wskazuje są do zastosowania wewnętrznego. To nic, że materiał izolacyjny jest taki sam (w teorii), gdyż do napowietrznych i ziemnych stosuje się różne domieszki, aby wytrzymać cięższe warunki "pracy". Temu biały potrafi zrobić się sparciały itp. Myślicie czemu osoby mające antenę satelitarną tak narzekają na uszkodzone przewody po kilku latach? Kupują najtańsze przewody (bo przecież nie widać różnicy) i po pewnym czasie szlag je trafia. Czemu polecamy triset? Bo jest tani i dobry. Na wiosce tydzień temu zauważyłem, że użyty kabel do odbioru tv (ma chyba z 20 lat) ma rdzeń / żyłę roboczą ze stali (tak to nie było aluminium). Należy pamiętać, aby kable do zastosowań zewnętrznych z ekranem wykonanym z Al MUSZĄ posiadać żel zabezpieczający. Najlepszy chyba obecnie kabel to Triset - 11 (~ 5 zł za mb).

Awatar użytkownika
Anduraki
Posty: 1749
Rejestracja: 31 grudnia 2011, o 15:34
Odbiornik: Samsung QE65Q7FN; Samsung UE32EH5450
Instalacja antenowa: Instalacja zbiorcza
Nadajnik - obiekt nadawczy: Piaski/Raabego

Re: Pułapki techniczne związane z odbiorem DVB-T

Post autor: Anduraki »

nie zapominajmy, że są trisety 113 czarne i białe, tak samo z tym kabelkiem o którym wspominałem.

Z tymi kolorami to trochę dziwne jest (mowa o odporności na promieniowanie UV) w końcu kolor czarny pochłania światło (nagrzewa się), kolor biały odbija fale świetlne.
Należy pamiętać, aby kable do zastosowań zewnętrznych z ekranem wykonanym z Al MUSZĄ posiadać żel zabezpieczający. Najlepszy chyba obecnie kabel to Triset - 11 (~ 5 zł za mb).
nom, dlatego nie ma takiego ograniczenia przy ekranie wykonanym z miedzi ^^

apropos ten kabel Televes T100 też dobry jest z tego co widzę ;] jeśli nie lepszy od triseta.

jeszcze słowo o tej wodoodporności - nie chodziło mi o zalanie mieszkania, ale o spowodowanie zwarcia w odbiorniku przez wodę wpływającą przez kabel do gniazda.

Szczerze ja więcej poświęcam uwagi do ekranowania niż tłumienności przy wyborze kabla, dlatego zwracam szczególną uwagę na oplot.

Jak wspomniałem, ostateczną decyzję podejmujecie Wy, a sprzedających warto się o przeznaczenie czarnych i białych popytać, ja nie neguję tego co jest napisane na forum.

arik92
Posty: 663
Rejestracja: 4 czerwca 2010, o 15:37

Re: Pułapki techniczne związane z odbiorem DVB-T

Post autor: arik92 »

Tu nie o kolor kabla głównie chodzi, a oto z jakiego materiału wykonany jest płaszcz ochronny kabla. Kable z płaszczem PE w przeciwieństwie do tych, które mają płaszcz z PCV są odporne na UV, mróz, deszcz(korozja elektrochemiczna) itd. Trzeba również uważać aby się nie nadziać, bo bywają w handlu kable czarne PCV.

Awatar użytkownika
Anduraki
Posty: 1749
Rejestracja: 31 grudnia 2011, o 15:34
Odbiornik: Samsung QE65Q7FN; Samsung UE32EH5450
Instalacja antenowa: Instalacja zbiorcza
Nadajnik - obiekt nadawczy: Piaski/Raabego

Re: Pułapki techniczne związane z odbiorem DVB-T

Post autor: Anduraki »

Trochę wczoraj przeglądałem neta w poszukiwaniu właściwości PCV i z tego co widzę to na wilgoć jest raczej odporny skoro z PCV są wykonywane rurki i węże do nawadniania.

Awatar użytkownika
tomarex
Posty: 202
Rejestracja: 23 maja 2009, o 22:41

Re: Pułapki techniczne związane z odbiorem DVB-T

Post autor: tomarex »

Anduraki pisze:mi się gdzieś o uszy obiło, że triset jest chiński, przed chwilą szukałem, ale się nie doszukałem kraju produkcji
Triset to nazwa handlowa kabli z firmy Dipol.

Ten sam kabel z firmy Ostrowski posiada nazwę DIGITSAT.
http://www.satelitarni.pl/kable-c-2_92.html

Te kable produkowane są w Turcji.

_chris_

Re: Pułapki techniczne związane z odbiorem DVB-T

Post autor: _chris_ »

arik92 pisze:Trzeba również uważać aby się nie nadziać, bo bywają w handlu kable czarne PCV.
ale bywają też kable antenowe zewnętrzne w wykonaniach w kolorze białym, sporadycznie, ale bywają... :D
Anduraki pisze:Szczerze ja więcej poświęcam uwagi do ekranowania niż tłumienności przy wyborze kabla, dlatego zwracam szczególną uwagę na oplot.
akurat gęstość oplotu, czy dokładniej mówiąc jego konstrukcja (folia, oplot folia, etc...) niewiele ma wspólnego z tłumiennością kabla, bo ta zależy od średnicy żyły środkowej oraz średnicy dielektryka oraz materiału dielektryka.
Natomiast od gęstości (konstrukcji) oplotu zależy współczynnik ekranowania kabla. Zasadniczo - czym grubszy (gęstszy) oplot i większa grubość lub więcej warstw folii, tym większy współczynnik ekranowania, który tak naprawdę decyduje o przydatności kabla antenowego do odbioru przekazów cyfrowych.
Anduraki pisze:Jak wspomniałem, ostateczną decyzję podejmujecie Wy, a sprzedających warto się o przeznaczenie czarnych i białych popytać, ja nie neguję tego co jest napisane na forum.
sugerowałbym najpierw pytanie o kwalifikacje sprzedawcy. A tak naprawdę, to jedyne pewne źródło informacji to producent danego kabla.
Anduraki pisze:Ostatnio trochę pochodziłem po sklepach/serwisach instalacyjnych do anten satelitarnych i naziemnych. I kiedy pytałem o kabel antenowy zewnętrzny, to sprzedawca zawsze pokazywał mi jakiś dobry biały kabelek z potężnym oplotem. W końcu pytam się, ale ja potrzebuje czarny, żelowany - na to gość pyta: "Taki do instalacji w ziemi?", ja zaprzeczam, mówię mu, że do instalacji bezpośredniej: okno - maszt. Gość uparcie daje mi biały i tłumaczy, że czarny nie jest potrzebny dopóki się go nie kładzie w ziemi. To samo powtarzają inni sprzedawcy i monterzy w innych serwisach.
na drugi raz poproś na początek o podstawę takich twierdzeń sprzedawcy, czyli o fabryczne specyfikacje kabli białych i czarnych, gdzie powinno być wyraźnie napisane, do jakiego typu montażu dany kabel jest przewidywany przez producenta. A jeśli producent nie wyspecyfikował zastosowania kabla albo sprzedawca nie umie takiej specyfikacji pokazać - wypada szerokim łukiem omijać takie miejsce.

A niezależnie - zawsze możesz się zapytać takiego sprzedawcę czy serwisanta, dlaczego WSZYSTKIE profi instalacje radiowe, telekomunikacyjne, telewizyjne, wi-fi etc wykonywane są standardowo TYLKO na kablach czarnych. Może ci to wyjaśnią, dlaczego w biznesie nikt nie chce oszczędzać dużych pieniędzy na stosowaniu kabelków białych...
Ja ci podpowienm, bo w prawdziwym, profesjonalnym biznesie liczą się koszty, a zwłaszcza koszty eksploatacji. Nikt nie będzie oszczędzał paru groszy w trakcie inwestycji, aby potem mieć problemy i niepotrzebne dodatkowe koszty w czasie eksploatacji.

A najmniejsza komórka społeczna, czyli rodzina, też powinna sensownie wydawać swoje pieniądze, podobnie do wielkich korporacji. Bo bogactwo ma dwa źródła - zarobek i oszczędności.

A sprzedawca będzie sprzedawał to co tanio, w dużej ilości kupi. Amatorski instalator będzie kładł to co najtańsze i łatwo zbywalne, czyli białe. W końcu, w obu przypadkach to nie oni będą oglądać TV na tych kablach. A wiadomo, jak się kabel spier... za rok czy kilka lat (a teraz to już nie są te białe kable sprzed dwudziestu lat, które rzeczywiście były trwałe...), to klient kupi następny biały i ten następny biały mu się zainstaluje. I koniunktura się kręci, a to, że klienta ma po czasie puzzelki na ekranie - to w końcu jego problem... :D
Anduraki pisze:Tak więc (możecie się zgadzać albo i nie) ale z tym kablem to chyba komuś zależy, żeby szły kable Triseta.
tyle, że nikt nikomu nie każe kupować i instalować czarnego kabla, nawet, jeśli jest w tej samej cenie co biały (a zwykle różnice są nieistotne, dla kabli tej samej klasy).

Powiedziałbym, że wygląda to wręcz odwrotnie - ogólna histeria, co by tylko biedne ludziki nie przestały kupować nagromadzonych w hurtowniach i sklepach białych kabelków.
Anduraki pisze:Zaraz pewnie zacznie się atak na mnie znowu, ale ja nie neguję tego co inni piszą, tylko zwracam uwagę, że coś tu nie gra i że lepiej zweryfikować to u sprzedawców, instalatorów (liczba mnoga dla upewnienia się), a nie tylko polegać na "poradach" z forum.
to prawda, dla mnie 90% informacji zawartych w polskim necie to ogólnie rzecz ujmując brednie, prawdy ludowe, mity, a najwięcej zniekształconych powtórzeń i przeinaczeń z innych stron. Informacji fachowej i rzetelnej jet tyle co przysłowiowy "kot napłakał".


Wielokrotnie pisałem ja i inni, o co chodzi w stosowaniu kabli do zastosowań zewnętrznych na zewnątrz. Wystarczy poszukać i poczytać, nawet na tym forum.

Jeśli ktoś poszukuje rzetelnej wiedzy na dany temat, to przede wszystkim literatura papierowa, a zwłaszcza fachowa z danej dziedziny, ze wskazaniem w przypadku TV na literaturę amerykańską.

Awatar użytkownika
Anduraki
Posty: 1749
Rejestracja: 31 grudnia 2011, o 15:34
Odbiornik: Samsung QE65Q7FN; Samsung UE32EH5450
Instalacja antenowa: Instalacja zbiorcza
Nadajnik - obiekt nadawczy: Piaski/Raabego

Re: Pułapki techniczne związane z odbiorem DVB-T

Post autor: Anduraki »

akurat gęstość oplotu, czy dokładniej mówiąc jego konstrukcja (folia, oplot folia, etc...) niewiele ma wspólnego z tłumiennością kabla
tak się składa, że nic takiego nie napisałem - napisałem tylko, że większą uwagę przykładam do ekranowania niż tłumienności.

Dalej powiem tak: jak pytałem w jednym ze sklepów z usługą montażu o Triset 113 to gość zapytał mnie kto mi poradził ten kabel, a ja mu na to, że w necie wyczytałem - a facet mi na to ze on 15 lat zakłada instalacje na białych kablach i nikt mu nie reklamował(nie musiał nigdy nic wymieniać ani poprawiać) i że w necie głupoty piszą, ujął to że jest "tak jak z Gazetą Wyborczą" pieprzą głupoty i dezinformują ludzi lub są podstawieni - chcą zareklamować produkt. Pokazał mi jakiś biały kabel z miedzianym rdzeniem i gęstym miedzianym oplotem - i tą próbkę wyginał i dowodził mi że to prawdziwa miedź bo bardzo łatwo się odłamał rdzeń po kilku zgięciach. Nie wiem co to był dokładnie za kabel być może ten co podałem zdjęcie, albo i inny.
No więc powiem tak - ja gościowi uwierzyłem, bo nie był jedyną osobą która mówiła, że czarne kable są niepotrzebne (inaczej nie są niezbędne do wykonania prawidłowej instalacji).

Inaczej - gdyby chcieli na mnie zarobić to by ściągnęli ten kabel, bo by mieli na mnie wyższą marżę niż na tańszym kablu. A z tego co wiem to w jednej hurtowni(inny przypadek niż ten o którym piszę wyżej) jak pytałem to gość mi mówił 7,50 za metr jakiegoś czarnego żelowanego kabla. Mógł mi sprzedać i mieć większy zysk albo poradzić mi i mieć czyste sumienie. Czarne kable jak gość powiedział sprzedają na zamówienie, bo jak to określił "nie ma na nich chętnych" - "jak ktoś robi domofony czy monitoring to to jest wtedy potrzebne" - tak mówił, "a do telewizji nie trzeba koniecznie takich kabli", "takie kable kładzie się do ziemi".

a ja uzupełnię, najlepiej sięgnąć do literatury, ale !uwaga! nie do gazetki Cabletecha czy innego producenta - tylko to jakiejś faktycznej publikacji naukowej - gdzie jak wiadomo nie można skupiać się na komercji, tylko na faktach.

_chris_

Re: Pułapki techniczne związane z odbiorem DVB-T

Post autor: _chris_ »

Anduraki pisze:Dalej powiem tak: jak pytałem w jednym ze sklepów z usługą montażu o Triset 113 to gość zapytał mnie kto mi poradził ten kabel, a ja mu na to, że w necie wyczytałem - a facet mi na to ze on 15 lat zakłada instalacje na białych kablach i nikt mu nie reklamował(nie musiał nigdy nic wymieniać ani poprawiać)
to rzeczywiście jest "argument" biorąc pod uwagę, że po pierwsze, dawniejsze kable to było zupełnie co innego niż dzisiejsze, a po drugie to odniósł się do odbioru analogowego, gdzie destrukcja kabla nie wpływała znacząco na możliwość odbioru (było już wielokrotnie pisane, o co chodzi), ludzkie oko i mózg mają to do siebie, że adaptują się do pogarszającego się obrazu analogowego, o ile tylko jakiś jest. Stąd głównie brak reklamacji. Ale przy cyfrze jest zgoła inaczej. Więc ja spokojnie poczekam, co ten pan powie po następnych 15 latach.

O kwalifikacje (poza rutyną) pytałeś się?
Anduraki pisze:i że w necie głupoty piszą, ujął to że jest "tak jak z Gazetą Wyborczą" pieprzą głupoty i dezinformują ludzi lub są podstawieni - chcą zareklamować produkt.
tak bywa, ale to się może tyczyć wszystkich wyrobów, producentów i sprzedających. I widać kto co i kogo lobbuje...
Anduraki pisze:Pokazał mi jakiś biały kabel z miedzianym rdzeniem i gęstym miedzianym oplotem - i tą próbkę wyginał i dowodził mi że to prawdziwa miedź bo bardzo łatwo się odłamał rdzeń po kilku zgięciach.
to tu mnie faktycznie zaskoczyłeś. Wiadomo, że to z czego jest żyła środkowa w kablach sygnowanych jako 'Cu' to są jakieś stopy Cu, u każdego producenta inne, ale co to ma do rzeczy w kontekście kabla zewnętrznego?

Powiem więcej, żyła środkowa w takich kablach bywa(ła) również z miedziowanej stali i też to specjalnie nie przeszkadzało w instalacji, poza sztywnością kabla oraz dużą opornością dla prądu stałego, co utrudniało stosowanie ich w instalacjach SAT, gdzie bywają długie odcinki kabla i duże pobory prądu.
Anduraki pisze:No więc powiem tak - ja gościowi uwierzyłem, bo nie był jedyną osobą która mówiła, że czarne kable są niepotrzebne (inaczej nie są niezbędne do wykonania prawidłowej instalacji).

nie przypominam sobie, abym kiedyś pisał, że kabel czarny jest niezbędny, a tylko, że powinno się na takim budować instalację antenową zewnętrzną, bo taka jest prawidłowa technologia takich instalacji. Mało tego, jak zawszę piszę, cena kabli białych i czarnych w tej samej klasie jest porównywalna i zastosowanie kabla czarnego w minimalnym stopniu podnosi koszt instalacji. Więc tym bardziej dziwnym jest upór w lansowaniu kabli białych. Ale, to na szczęście nie mój problem, a tych, co sobie takie białe kable założyli za radą netu.

Analogicznie, nikt nikomu nie każe jeździć zimą na oponach zimowych, bo przecież można i na letnich.

________________________________

Sumując, faktyczną pułapką techniczną jest wmawianie ludziom, że zewnętrznej instalacji antenowej nie powinno się budować na kablu antenowym przeznaczonym do montażu zewnętrznego, czyli w ogólności czarnym.
________________________________

Awatar użytkownika
Anduraki
Posty: 1749
Rejestracja: 31 grudnia 2011, o 15:34
Odbiornik: Samsung QE65Q7FN; Samsung UE32EH5450
Instalacja antenowa: Instalacja zbiorcza
Nadajnik - obiekt nadawczy: Piaski/Raabego

Re: Pułapki techniczne związane z odbiorem DVB-T

Post autor: Anduraki »

Telewizja cyfrowa istnieje od 1994 roku co najmniej - mowa o DVB-S(nawet bez S2) więc akurat tamten gość mógł sporo talerzy(czytaj instalacji cyfrowych) założyć. Jeśli piszesz, że przy odbiorze analogowym nie ma to znaczenia - nom tak się składa, że do ustawienia naziemnego analogu nie trzeba się bardzo znać - wystarczy byle jak ustawić antenę dać 40 DB lub inny hiper mega wzmacniacz, trochę pokręcić i odbiera, a satelitę trzeba bardzo precyzyjnie ustawić - do tego właśnie są Ci instalatorzy tacy jak tamten gość. Dlatego zakładam, że on zajmował się ustawianiem anten satelitarnych(czytaj cyfrowych) przez te prawie 15 lat - dopiero od roku pewnie zakłada także instalacje naziemne DVB-T
Mało tego, jak zawszę piszę, cena kabli białych i czarnych w tej samej klasie jest porównywalna
może na allegro, ale nie każdy posiada konto - w hurtowni jak pisałem czarny żelowany kabel mieli za 7,50 za metr - na zamówienie.
Sumując, faktyczną pułapką techniczną jest wmawianie ludziom, że zewnętrznej instalacji antenowej nie powinno się budować na kablu antenowym przeznaczonym do montażu zewnętrznego, czyli w ogólności czarnym.
źle napisałeś:

raz, że napisałeś coś w tym stylu: produktów mlecznych nie powinno się robić z mleka ^^

sprzedawca z hurtowni jak pytałem o kable zewnętrzne to uparcie dawał mi biały - może akurat tamten był przeznaczony do instalacji zewnętrznej mimo, że biały.

dwa:
nie powinno - można odczytać jak nie wolno, albo przyniesie to straty w odbiorze.

gość powiedział, że "nie trzeba" - czytaj "nie jest to konieczne"

a tak swoją drogą, patrze na zarośnięty wieżowiec talerzami i większość z nich to nowe instalacje i większość jest właśnie na białych kablach.

Ja bym pułapką techniczną nazwał "zbytnie zaufanie w wiedzę znalezioną w Internecie" jak i "zbytnie zaufanie w wiedzę nabytą od sprzedawców i innych 'obcych' ludzi" - dlatego ja bym zalecał dystansowanie się zarówno do jednej jak i drugiej strony i myślenie po swojemu najlepiej podpierając się naukową, a nie komercyjną literaturą.

No i mamy kompromis ^^

_chris_

Re: Pułapki techniczne związane z odbiorem DVB-T

Post autor: _chris_ »

Anduraki pisze:Telewizja cyfrowa istnieje od 1994 roku co najmniej - mowa o DVB-S(nawet bez S2) więc akurat tamten gość mógł sporo talerzy(czytaj instalacji cyfrowych) założyć. (...) a satelitę trzeba bardzo precyzyjnie ustawić - do tego właśnie są Ci instalatorzy tacy jak tamten gość. Dlatego zakładam, że on zajmował się ustawianiem anten satelitarnych(czytaj cyfrowych) przez te prawie 15 lat - dopiero od roku pewnie zakłada także instalacje naziemne DVB-T
problem w tym, że SAT to głównie modulacja QPSK, a ostatnimi dopiero czasy 8PSK, z FEC 5/6. Tak czy inaczej, nie ma w zasadzie porównania pomiędzy odbiorem SAT (nawet 8PSK). a DVB-T QAM64 na FEC 5/6. SAT na swoich parametrach toleruje zarówno niedoróby w czasie instalacji, jak i w sporym zakresie degradację kabla. Przy NTC to już zupełnie inna bajka.

Powiedziałbym tak, że to różnica pomiędzy szybką jazdą samochodem po szosie, a prowadzeniem na torze F1.
Anduraki pisze:Cytuj:
Sumując, faktyczną pułapką techniczną jest wmawianie ludziom, że zewnętrznej instalacji antenowej nie powinno się budować na kablu antenowym przeznaczonym do montażu zewnętrznego, czyli w ogólności czarnym.


źle napisałeś:

raz, że napisałeś coś w tym stylu: produktów mlecznych nie powinno się robić z mleka ^^
dobrze napisałem.
Anduraki pisze:dwa:
nie powinno - można odczytać jak nie wolno, albo przyniesie to straty w odbiorze.
nie ma takiej równości. "Nie powinno się" nie jest trybem nakazowym.
Anduraki pisze:a tak swoją drogą, patrze na zarośnięty wieżowiec talerzami i większość z nich to nowe instalacje i większość jest właśnie na białych kablach.
właśnie dlatego, że "nie ma konieczności".

Maximum
Posty: 240
Rejestracja: 4 sierpnia 2012, o 13:02
Instalacja antenowa: UHF 200
Nadajnik - obiekt nadawczy: Kłodzko/Czarna Góra

Re: Pułapki techniczne związane z odbiorem DVB-T

Post autor: Maximum »

może na allegro, ale nie każdy posiada konto - w hurtowni jak pisałem czarny żelowany kabel mieli za 7,50 za metr - na zamówienie.
Kolego Anduraki, gdzieś ty znalazł kabel w tej cenie? Pierwszy lepszy sklep i masz po 2,50:
http://www.hollex.pl/kabel/kabel-sateli ... -czarny-1m.
Sam tam kupiłem, zero problemów. Twoja cena to jakiś kosmos. Jedyną wadą tego kabla jest zastosowanie płaszcza zewnętrznego z PVC a nie z PE - co jest zalecane dla kabli zewnętrznych. Pewnie chodzi o cenę.
Ostatnio zmieniony 12 sierpnia 2012, o 13:05 przez Maximum, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Anduraki
Posty: 1749
Rejestracja: 31 grudnia 2011, o 15:34
Odbiornik: Samsung QE65Q7FN; Samsung UE32EH5450
Instalacja antenowa: Instalacja zbiorcza
Nadajnik - obiekt nadawczy: Piaski/Raabego

Re: Pułapki techniczne związane z odbiorem DVB-T

Post autor: Anduraki »

nie powinno = nie wolno light (Nie powinieneś parkować na kopercie - informacja bez nacisku, Nie wolno ci parkować na kopercie - informacja z naciskiem)
nie powinno != nie ma takiej potrzeby = można (ale nie trzeba).

Ale mimo to myślę, że doszliśmy do kompromisu w kwestii lobbowania.

edit: ja kupuje tutaj http://www.amper.net.pl/index.php

chodziło mi o kupowanie przez Internet - chodziło mi o to, że nie każdy chce kupować przez Internet - ja wolę kupować osobiście w sklepie.

Maximum
Posty: 240
Rejestracja: 4 sierpnia 2012, o 13:02
Instalacja antenowa: UHF 200
Nadajnik - obiekt nadawczy: Kłodzko/Czarna Góra

Re: Pułapki techniczne związane z odbiorem DVB-T

Post autor: Maximum »

Nie wiem jakie ilości kupowałeś. Bo przy 4m koszt przesyłki robi swoje. Przy 20m, biorąc pod uwagę Twoją cenę, już to się opłaci. Jak kupujesz dodatkowo antenę, wzmacniacz, efy to zawsze jesteś do przodu. Ja kupuję przez internet i nie miałem jeszcze żadnej wpadki. Hollex, czy Dipol to dobre sklepy.
Jak już pisałem, nie bardzo rozumiem dlaczego kabel do zastosowania na zewnątrz ma płaszcz zewnętrzny z PVC a nie PE. Oprócz żelowania nic bowiem nie wskazuje, że to kabel do zastosowania na zewnątrz.

Odpowiedz